Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Żółw Franklin i niespodzianka na łące

Mały żółw Franklin uczy się, że najpiękniejsze chwile zdarzają się, gdy zwalniamy i patrzymy uważnie. Spokojna bajka na dobranoc o cierpliwości i przyjaźni.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Mały żółw Franklin mieszkał w zielonej dolinie nad strumykiem. Każdego ranka budził się z myślą, aby zdążyć na wszystkie zabawy z przyjaciółmi. Ale Franklin był bardzo powolny – każdy krok zabierał mu mnóstwo czasu.

Pewnego dnia zajączek Skoczek zawołał: – Franklin, dziś wielki piknik na Wzgórzu Słoneczników! Wyruszamy o świcie, musisz iść z nami! Franklin westchnął – wiedział, że dotarcie na wzgórze zajmie mu cały dzień, a przyjaciele biegli szybko.

– Nie martw się – powiedziała mądra sowa Zuzia – każdy ma swoje tempo. Idź swoją drogą, a na pewno dotrzesz. Franklin skinął głową i ruszył powoli, ale z uśmiechem.

Po drodze spotkał mrówkę, która niosła ogromne ziarenko. – Pomogę ci – zaproponował Franklin. Mrówka zdziwiła się, ale żółw ostrożnie podłożył swój pancerz, a mrówka wdrapała się na niego. Razem dotarli do mrowiska.

Potem Franklin zobaczył biedronkę, która płakała, bo zgubiła kropkę. – Może twoja kropka spadła na ten liść – powiedział Franklin i cierpliwie przeszukał trawę. Znalazł kropkę i przykleił ją biedronce. Ta zatańczyła z radości.

Słońce wędrowało po niebie, a Franklin szedł dalej. Nagle usłyszał cichutkie piski – to mały myszek utknął w krzaku jeżyn. Franklin powoli rozgarnął gałązki i uwolnił myszkę. – Dziękuję, jesteś najwolniejszym, ale najmilszym żółwiem – powiedziała myszka.

Gdy Franklin dotarł na Wzgórze Słoneczników, słońce już zachodziło. Przyjaciele jedli deser i śmiali się. – Franklin! Myśleliśmy, że nie zdążysz – zawołał Skoczek. Franklin opowiedział o swoich przygodach, a wszyscy słuchali z zachwytem. – Wcale się nie spóźniłeś – powiedziała Zuzia – przyniosłeś nam najpiękniejsze historie.

Franklin usiadł na miękkiej trawie, patrząc jak gwiazdy rozświetlają niebo. Czuł się szczęśliwy – nie musiał gonić, by być z przyjaciółmi. Powoli zamknął oczy, a wokół zapanowała cisza. Dobranoc, Franklinie – szepnął wiatr.

O bajce „Żółw Franklin i niespodzianka na łące"

Bajka o żółwiu Franklinie dla 6-latka to krótka, ciepła opowieść o cierpliwości i docenianiu drobnych radości. Czyta się ją około 5 minut, idealnie uspokaja przed snem i uczy dziecka, że nie zawsze trzeba się spieszyć.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem najważniejsze nie jest to, jak szybko idziesz, ale to, kogo spotykasz po drodze.