Żółw Franklin i niespodzianka na łące
Mały żółw Franklin uczy się, że najpiękniejsze chwile zdarzają się, gdy zwalniamy i patrzymy uważnie. Spokojna bajka na dobranoc o cierpliwości i przyjaźni.
Żółw Franklin i niespodzianka na łące
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały żółw Franklin mieszkał w zielonej dolinie nad strumykiem. Każdego ranka budził się z myślą, aby zdążyć na wszystkie zabawy z przyjaciółmi. Ale Franklin był bardzo powolny – każdy krok zabierał mu mnóstwo czasu.
Pewnego dnia zajączek Skoczek zawołał: – Franklin, dziś wielki piknik na Wzgórzu Słoneczników! Wyruszamy o świcie, musisz iść z nami! Franklin westchnął – wiedział, że dotarcie na wzgórze zajmie mu cały dzień, a przyjaciele biegli szybko.
– Nie martw się – powiedziała mądra sowa Zuzia – każdy ma swoje tempo. Idź swoją drogą, a na pewno dotrzesz. Franklin skinął głową i ruszył powoli, ale z uśmiechem.
Po drodze spotkał mrówkę, która niosła ogromne ziarenko. – Pomogę ci – zaproponował Franklin. Mrówka zdziwiła się, ale żółw ostrożnie podłożył swój pancerz, a mrówka wdrapała się na niego. Razem dotarli do mrowiska.
Potem Franklin zobaczył biedronkę, która płakała, bo zgubiła kropkę. – Może twoja kropka spadła na ten liść – powiedział Franklin i cierpliwie przeszukał trawę. Znalazł kropkę i przykleił ją biedronce. Ta zatańczyła z radości.
Słońce wędrowało po niebie, a Franklin szedł dalej. Nagle usłyszał cichutkie piski – to mały myszek utknął w krzaku jeżyn. Franklin powoli rozgarnął gałązki i uwolnił myszkę. – Dziękuję, jesteś najwolniejszym, ale najmilszym żółwiem – powiedziała myszka.
Gdy Franklin dotarł na Wzgórze Słoneczników, słońce już zachodziło. Przyjaciele jedli deser i śmiali się. – Franklin! Myśleliśmy, że nie zdążysz – zawołał Skoczek. Franklin opowiedział o swoich przygodach, a wszyscy słuchali z zachwytem. – Wcale się nie spóźniłeś – powiedziała Zuzia – przyniosłeś nam najpiękniejsze historie.
Franklin usiadł na miękkiej trawie, patrząc jak gwiazdy rozświetlają niebo. Czuł się szczęśliwy – nie musiał gonić, by być z przyjaciółmi. Powoli zamknął oczy, a wokół zapanowała cisza. Dobranoc, Franklinie – szepnął wiatr.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem najważniejsze nie jest to, jak szybko idziesz, ale to, kogo spotykasz po drodze.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Kogo Franklin spotkał podczas swojej wędrówki na wzgórze?
- 2Dlaczego przyjaciele Franklina myśleli, że się spóźni?
- 3Jak Franklin pomógł mrówce, biedronce i myszce?
O bajce „Żółw Franklin i niespodzianka na łące"
Bajka o żółwiu Franklinie dla 6-latka to krótka, ciepła opowieść o cierpliwości i docenianiu drobnych radości. Czyta się ją około 5 minut, idealnie uspokaja przed snem i uczy dziecka, że nie zawsze trzeba się spieszyć.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem najważniejsze nie jest to, jak szybko idziesz, ale to, kogo spotykasz po drodze.