Przygoda małej Zosi z trzema niedźwiadkami
Poznaj historię małej Zosi, która podczas spaceru po lesie trafia do domku trzech przyjaznych niedźwiadków. Ciepła opowieść o szacunku i przyjaźni.
Przygoda małej Zosi z trzema niedźwiadkami
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mała Zosia mieszkała na skraju wielkiego, zielonego lasu. Pewnego słonecznego popołudnia, gdy słońce delikatnie muskało jej złote loczki, postanowiła pójść na spacer. W lesie było cicho i spokojnie, tylko ptaszki śpiewały wesołe piosenki.
Zosia szła i szła, aż w końcu zobaczyła mały, przytulny domek. Domek był z drewna, a z komina unosił się ciepły dymek. Zaciekawiona podeszła bliżej i zapukała. Nikt nie odpowiedział, więc delikatnie uchyliła drzwi.
W środku było tak miło! Na stole stały trzy miseczki: jedna duża, jedna średnia i jedna całkiem mała. Zosia była trochę głodna, więc spróbowała zupy z małej miseczki – była pyszna! Potem zobaczyła trzy krzesła: jedno duże, jedno średnie i jedno malutkie. Usiadła na tym małym – było w sam raz, tylko trochę się chwiało.
W drugim pokoju stały trzy łóżeczka: duże, średnie i maleńkie. Zosia była zmęczona po spacerze, więc położyła się na małym łóżeczku – było takie mięciutkie i cieplutkie, że od razu zamknęła oczy.
Nagle usłyszała tupot stóp. To trzy niedźwiadki wróciły do domu: tata Miś, mama Misia i mały Miś. Zobaczyli, że ktoś był w ich domku. Tata Miś zobaczył zjedzoną zupę, mama Misia zobaczyła przesunięte krzesło, a mały Miś zawołał: „Ktoś śpi w moim łóżeczku!”.
Zosia obudziła się i zobaczyła trzy pary dobrych, brązowych oczu. Na początku się przestraszyła, ale niedźwiadki uśmiechnęły się do niej. „Przepraszam” – powiedziała cichutko Zosia – „zjadłam twoją zupkę, siadłam na twoim krzesełku i położyłam się spać bez pytania”. Mały Miś uśmiechnął się: „Nic się nie stało, ale następnym razem najpierw zapytaj, dobrze?”.
Zosia zgodziła się i od tej pory często odwiedzała trzy niedźwiadki. Bawili się razem w berka, zbierali jagody i opowiadali sobie historie. Zosia nauczyła się, że zawsze warto pytać o pozwolenie i że przyjaźń jest najważniejsza.
Kiedy słońce schowało się za lasem, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Zosia wróciła do swojego domku. Położyła się do łóżka, a przez okno widziała małe światełko w domku niedźwiadków. Otuliła się kołderką i pomyślała o dzisiejszej przygodzie. Była taka szczęśliwa. Powoli zamykała oczka, słysząc cichy szum drzew i dobranoc od gwiazd. Śpij słodko, mała Zosiu.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Zawsze warto pytać o pozwolenie i szanować cudze rzeczy – wtedy łatwo znajdziesz przyjaciół.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Zosia poszła do domku niedźwiadków?
- 2Co Zosia zrobiła w domku, zanim przyszły misie?
- 3Czego nauczyła się Zosia od małego misia?
O bajce „Przygoda małej Zosi z trzema niedźwiadkami"
Bajka o złotowłosej i trzech misiach dla 2 latka to łagodna, bezpieczna wersja znanej historii. Czas czytania: 3-4 minuty. Idealna na dobranoc, uczy empatii i porządku. Polecana dla maluchów od 2 roku życia.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Zawsze warto pytać o pozwolenie i szanować cudze rzeczy – wtedy łatwo znajdziesz przyjaciół.