Bajka o złodzieju, który zgubił cień
Poznaj historię złodzieja, który kradł cienie, aż pewnej nocy zgubił własny. Dowiedz się, jak odzyskał go dzięki pomocy małej dziewczynki.
Bajka o złodzieju, który zgubił cień
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, w małym miasteczku otoczonym lasem, mieszkał złodziej o imieniu Chytrus. Nie kradł on jednak pieniędzy ani biżuterii – Chytrus kradł cienie. Każdej nocy, gdy księżyc świecił wysoko, wymykał się z domu i zabierał cienie śpiącym mieszkańcom. Rano ludzie budzili się i dziwili, że ich cienie zniknęły, ale nie wiedzieli, kto jest sprawcą.
Chytrus zbierał cienie w wielkim worku i chował je w swojej piwnicy. Miał już cienie pana piekarza, pani listonoszki i małego chłopca o imieniu Tomek. Cienie były dla niego jak skarby – każde było inne, jedne długie i chude, inne krótkie i pękate. Chytrus uwielbiał na nie patrzeć, ale nigdy nie zastanawiał się, jak czują się ich właściciele.
Pewnej nocy, gdy Chytrus szykował się do kolejnej kradzieży, zauważył, że jego własny cień zniknął. Rozejrzał się dookoła, ale nigdzie go nie było. – Gdzie jest mój cień? – zapytał z przerażeniem. Bez cienia czuł się dziwnie, jakby był niewidzialny i samotny. Próbował go szukać pod łóżkiem, w szafie i za drzwiami, ale bez skutku.
Zrozpaczony Chytrus postanowił poprosić o pomoc mieszkańców miasteczka. Zapukał do drzwi pana piekarza. – Proszę, pomóż mi znaleźć mój cień – powiedział cicho. Pan piekarz spojrzał na niego surowo. – To ty ukradłeś mój cień! Oddaj go, a wtedy pomyślę o pomocy. Chytrus spuścił głowę i pobiegł do piwnicy. Wyjął worek z cieniami i oddał każdy z nich właścicielom.
Gdy wszystkie cienie wróciły do domów, Chytrus wciąż nie miał swojego. Usiadł na ławce w parku i zapłakał. Wtedy podeszła do niego mała dziewczynka o imieniu Zosia. – Dlaczego płaczesz? – zapytała. – Bo zgubiłem swój cień i nikt nie chce mi pomóc – odpowiedział Chytrus. Zosia uśmiechnęła się. – Może twój cień odszedł, bo nie byłeś dobry? Spróbuj zrobić coś miłego, a on wróci.
Chytrus zastanowił się i postanowił pomóc Zosi w noszeniu zakupów. Potem pomógł panu piekarzowi posprzątać sklep, a pani listonoszce roznieść listy. Każdy dobry uczynek sprawiał, że czuł się lżejszy i cieplejszy na sercu. Gdy słońce zaczęło zachodzić, Chytrus spojrzał w dół i zobaczył – jego cień wrócił! Był trochę mniejszy niż wcześniej, ale za to jaśniejszy i bardziej przyjazny.
Od tamtej pory Chytrus przestał kraść cienie. Zamiast tego pomagał mieszkańcom miasteczka, a oni odwdzięczali się uśmiechem i przyjaźnią. Każdego wieczoru, gdy kładł się spać, patrzył na swój cień tańczący na ścianie i wiedział, że największym skarbem jest dobroć. A gdy księżyc wschodził nad miasteczkiem, wszystkie cienie spały spokojnie, tuląc się do swoich właścicieli.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Kradzież nie popłaca, a dobroć i pomoc innym sprawiają, że czujemy się szczęśliwsi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego Chytrus stracił swój cień?
- 3Jak Chytrus odzyskał swój cień?
O bajce „Bajka o złodzieju, który zgubił cień"
Bajka o złodzieju dla 5-latka to ciepła opowieść o tym, że kradzież nie popłaca, a dobro wraca. Przeczytasz ją w 5 minut, a dziecko nauczy się, że warto być uczciwym i pomagać innym.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Kradzież nie popłaca, a dobroć i pomoc innym sprawiają, że czujemy się szczęśliwsi.