Bajka o małym smoku, który nauczył się gasić złość
Poznaj smoka Ignasia, który zamiast złościć się i ziać ogniem, uczy się gasić swój gniew. Ciepła opowieść o emocjach dla najmłodszych.
Bajka o małym smoku, który nauczył się gasić złość
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W krainie, gdzie niebo było zawsze błękitne jak niezapominajki, a trawa pachniała wanilią, mieszkał mały smok o imieniu Ignaś. Ignaś miał zielone łuski, które mieniły się w słońcu, i ogon, którym merdał, gdy był szczęśliwy. Ale czasami, gdy coś szło nie po jego myśli, w jego brzuchu zaczynało się robić gorąco.
Pewnego dnia Ignaś chciał zbudować najwyższą wieżę z klocków. Układał jeden klocek na drugim, ale gdy wieża sięgała już prawie do jego nosa, nagle – bach! – wszystko się rozsypało. W brzuchu Ignasia zrobiło się bardzo gorąco, a z jego nozdrzy buchnął mały, pomarańczowy płomień.
„Złość!” – pomyślał Ignaś i tupnął nogą. Płomień zrobił się większy. „Nie chcę być zły!” – zapiszczał i schował głowę pod skrzydło. Wtedy przyleciała mała, różowa chmurka o imieniu Chmurka. „Widzę, że masz w brzuchu ogień” – powiedziała cichutko.
„Tak, i nie wiem, jak go zgasić” – odpowiedział smutno Ignaś. Chmurka uśmiechnęła się i powiedziała: „A gdybyś tak zamiast ziać ogniem, wziął głęboki oddech? Wdech… i wydech… jakbym ja robiła, gdy chcę spuścić deszcz.” Ignaś spróbował. Wziął głęboki wdech, a potem powoli wypuścił powietrze. Z jego nozdrzy wyszedł tylko malutki dymek.
„Spróbuj jeszcze raz” – zachęciła Chmurka. Ignaś zamknął oczy, wziął oddech i wyobraził sobie, że jego złość to balonik, który robi się coraz mniejszy. Wydech – i balonik zniknął. W brzuchu zrobiło się chłodno i przyjemnie.
„Udało się!” – ucieszył się Ignaś. Chmurka poklepała go po łusce. „Pamiętaj, że każdy czasem się złości. Ważne, żeby nie palić mostów, tylko gasić ogień oddechem.” Ignaś uśmiechnął się i znów zaczął budować wieżę. Tym razem, gdy klocki się rozsypały, po prostu westchnął i zaczął od nowa.
Wieczorem, gdy księżyc zawisł nad krainą jak srebrna kołyska, Ignaś położył się w swoim łóżku z liści. Chmurka usiadła na parapecie i nuciła cichą melodię. Ignaś zamknął oczy, a w jego brzuchu było już tylko ciepło – takie dobre, spokojne ciepło. „Dobranoc, Chmurko” – szepnął. „Dobranoc, mały smoku” – odpowiedziała i odpłynęła w niebo pełne gwiazd.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Złość jest naturalna, ale można ją uspokoić głębokim oddechem i wyobraźnią.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Jak Ignaś poradził sobie ze złością?
- 3Kto pomógł Ignasiowi i co mu poradził?
O bajce „Bajka o małym smoku, który nauczył się gasić złość"
Bajka o złości dla 3-latka to krótka, ciepła historia o emocjach, idealna do czytania przed snem. Czas czytania: 3-4 minuty. Pomaga maluchom rozpoznawać i nazywać złość, ucząc prostych sposobów na uspokojenie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Złość jest naturalna, ale można ją uspokoić głębokim oddechem i wyobraźnią.