Jak marchewka Frania zaprzyjaźniła się z ciastkiem
Marchewka Frania uczy małego króliczka Kacperka, że zdrowe jedzenie też może być pyszne. Ciepła bajka o odkrywaniu smaków i przyjaźni.
Jak marchewka Frania zaprzyjaźniła się z ciastkiem
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, zielonym ogródku mieszkała sobie marchewka Frania. Miała pomarańczową sukienkę i zieloną czuprynkę na głowie. Każdego ranka witała słońce i śpiewała wesołe piosenki.
Pewnego dnia do ogródka przybiegł króliczek Kacperek. Miał rude futerko i wielkie, okrągłe oczy. Był bardzo głodny, ale kiedy zobaczył Franię, skrzywił noska. 'Marchewka? Nie lubię marchewki!' – powiedział i odwrócił się. Wolał słodkie ciasteczka, które mama chowała w kredensie.
Frania uśmiechnęła się ciepło. 'Nie wiesz, jakie pyszności kryję w środku! Jestem chrupiąca, słodka i pełna niespodzianek. Możesz mnie tylko ugryźć i zobaczysz.' Kacperek nieśmiało podszedł bliżej. Wziął marchewkę do łapki, zamknął oczy i ugryzł kawałek. Chrup! Coś smacznego rozlało się w buzi.
'Ojej, jest słodka!' – zawołał Kacperek. Frania roześmiała się radośnie. Króliczek jadł dalej, a każdy kęs dodawał mu sił. Jego futerko zaczęło błyszczeć, a uszka stały się jeszcze czujniejsze. Nagle poczuł się lekki i pełen energii.
'Chodź, pokażę ci, co jeszcze rośnie w ogródku' – powiedziała Frania. Razem przeszli między grządkami. Były tam czerwone pomidorki, zielona sałata i żółta kukurydza. Każde warzywo opowiadało swoją historię. A Kacperek próbował wszystkich po kolei.
Kiedy wrócił do domu, mama zapytała: 'Co dzisiaj jadłeś, synku?' Kacperek uśmiechnął się szeroko i odpowiedział: 'Marchewkę, pomidorka, a nawet sałatę! Były pyszne, mamo. Już nie chcę tylko ciasteczek.' Mama przytuliła go mocno, a w jej oczach błyszczała radość.
Tego wieczoru Kacperek położył się spać z uśmiechem w sercu. Obok łóżka stał mały talerzyk z kawałkiem marchewki na dobranoc. Króliczek zamknął oczy, a przez okno wpadły blade promienie księżyca. Frania skinęła mu z ogródka: 'Dobranoc, przyjacielu.'
I tak każdej nocy Kacperek zasypiał spokojnie, wiedząc, że zdrowe jedzenie jest jak przyjaciel – daje siłę i radość. Nad ogródkiem świeciły gwiazdy, a wiatr szeptał: 'Smacznego snu.' Króliczek wtulił się w poduszkę i nic mu już nie przeszkadzało. Dobranoc.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Warto odkrywać nowe smaki, bo zdrowe jedzenie też może być pyszne i dawać radość.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego Kacperek nie chciał na początku marchewki?
- 3Co się stało, gdy Kacperek spróbował marchewki?
O bajce „Jak marchewka Frania zaprzyjaźniła się z ciastkiem"
Czas czytania: 3 minuty. Dla dzieci w wieku 2-4 lata. Bajka uczy maluchy, że zdrowe jedzenie może być smaczne i fajne, bez moralizowania.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Warto odkrywać nowe smaki, bo zdrowe jedzenie też może być pyszne i dawać radość.