Jeżyk i puszysty ogon
Mały jeżyk Felek zazdrości wiewiórce jej pięknego ogona. Dzięki pomocy mamy odkrywa, że jego kolce są wyjątkowe i potrzebne. Bajka uczy doceniania siebie.
Jeżyk i puszysty ogon
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W lesie pełnym słońca i mchu mieszkał mały jeżyk o imieniu Felek. Miał kolce twarde jak igiełki i różowy nosek, który węszył wszędzie. Pewnego dnia zobaczył wiewiórkę Zuzię, która skakała z gałęzi na gałąź, a jej ogon falował jak jedwabna chmurka. Felek westchnął: „Jaki piękny ogon! Ja mam tylko te kolce… nikomu się nie podobają”.
Zuzia zeskoczyła na ziemię i z uśmiechem powiedziała: „Hej, Felku! Chcesz pobawić się ze mną w chowanego?”. Felek skinął głową, ale myślał tylko o tym ogonie. Gdy Zuzia schowała się w krzakach, jej ogon wystawał jak pędzelek. Felek nie mógł się schować – jego kolce przebijały liście. Zazdrość urosła w nim jak balon.
Wieczorem wrócił do norki pod starym dębem. Mama jeżyka, Mira, przytuliła go i spytała: „Czemu masz taką smutną minkę?”. Felek wyszeptał: „Zuzia ma ogon, którym może się huśtać i machać. A ja tylko kłuję”. Mama uśmiechnęła się tajemniczo.
Następnego dnia Mira zabrała Felka nad strumyk. „Zobacz” – powiedziała, wskazując na krzak jeżyn pełen owoców. „Spróbuj zebrać je do koszyka”. Felek podszedł, ale gałęzie były gęste i kolczaste. Nagle poczuł, że jego kolce zaczęły same zbierać owoce – każdy owoc nabijał się na igiełki. „Uff, jakie to łatwe!” – ucieszył się.
W drodze powrotnej spotkali lisa, który czaił się przy norce. Lis warczał: „A, małe kolczate! Nie boję się was!”. Wtedy z krzaków wyskoczyła Zuzia i zaczęła rzucać szyszkami. Lis roześmiał się, ale Felek nadstawił kolce i zwinął się w kłębek. Lis dotknął go łapą, ukłuł się i pisnął: „Ał! Twardy jak głaz!”. Uciekł z kwikiem.
Zuzia klasnęła: „Felku, twoje kolce są niesamowite! Obroniłeś nas!”. Felek poczuł dumę. „Myślałem, że ogon jest lepszy… ale kolce też są przydatne”. Mama pogłaskała go po głowie: „Każdy ma coś wyjątkowego. Ty masz odwagę i kolce, a Zuzia zwinność i ogon. W lesie potrzebni są wszyscy”.
Tej nocy Felek leżał w norce, a przez otwór widział gwiazdy. Jedna spadła – cichutko, jakby mu mówiła: „Jesteś w porządku”. Zamknął oczy i poczuł ciepło. W końcu był szczęśliwy, że ma swoje kolce – nawet jeśli nie są puszyste. „Dobranoc, mamo” – szepnął. „Dobranoc, mój mały dzielny jeżyku” – odpowiedziała Mira, a liście zaszeleściły kołysankę.
Felek zasnął głęboko, a w lesie zapanowała cisza. Gwiazdy migotały nad jego norką, jakby strzegły snu małego jeża. I tak skończyła się ta historia o zazdrości, która zamieniła się w radość z bycia sobą.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy ma coś wyjątkowego – zamiast zazdrościć innym, warto odkryć własne talenty.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Czego zazdrościł Felek wiewiórce Zuzi?
- 2W jaki sposób mama pomogła Felkowi docenić jego kolce?
- 3Co wydarzyło się, gdy lis zaatakował – kto uratował sytuację?
O bajce „Jeżyk i puszysty ogon"
Bajka o zazdrości dla dzieci w wieku 4–7 lat, czytana w 5 minut. Uczy małych czytelników, że każdy ma coś wyjątkowego, a porównywanie się z innymi nie prowadzi do szczęścia.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy ma coś wyjątkowego – zamiast zazdrościć innym, warto odkryć własne talenty.