Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 6 min czytania

Leśne przebaczenie

Kłótnia o orzechy rozdziela przyjaciół, ale pomoc i przeprosiny uczą, że wybaczenie jest najcenniejszym skarbem.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W zielonym lesie, gdzie brzozy szeptały na wietrze, mieszkał zajączek Kicuś i wiewiórka Rudzia. Byli najlepszymi przyjaciółmi – razem zbierali jeżyny, skakali po polanach i chowali się przed deszczem pod muchomorem. Lecz pewnego słonecznego poranka coś się popsuło.

Kicuś znalazł pod starym dębem całą garść lśniących orzechów laskowych. Ucieszył się i chciał je schować do swojej spiżarni, gdy nagle nadbiegła Rudzia. 'Ojej, te orzechy są moje! Zbierałam je wczoraj i zostawiłam tutaj!' – zawołała. Kicuś zmarszczył nos i odpowiedział: 'Nieprawda! Znalazłem je pierwszy, więc są moje.' Rudzia tupnęła nóżką, a Kicuś odwrócił się i odskoczył w głąb lasu.

Rudzia została sama. Smutek ściskał jej serce. Usiadła pod krzakiem i patrzyła na mrówki biegnące w szeregu. – Może jednak się pomyliłam? – pomyślała, ale wstyd nie pozwalał jej przeprosić. Tymczasem Kicuś, ukryty za pniem, też był nieszczęśliwy. Chciał się bawić, ale bez Rudzi las wydawał się pusty.

Po południu Rudzia postanowiła nazbierać trochę żołędzi na zapas. Pobiegła w stronę strumyka, gdzie rosły wysokie leszczyny. Nagle poślizgnęła się na mokrym kamieniu i z piskiem wpadła do wody. Prąd był silny, a ona nie umiała pływać. Machała łapkami i wołała: 'Pomocy! Kicuś!'

Kicuś usłyszał krzyk. Bez namysłu skoczył nad strumyk, chwycił długą gałąź i podał ją Rudzi. 'Złap się mocno!' – krzyknął. Rudzia chwyciła koniec gałęzi, a Kicuś ciągnął z całych sił, aż wyciągnął ją na brzeg. Oboje dyszeli, przemoczeni i drżący.

Rudzia otuliła się liściem i spojrzała na Kicusia z wdzięcznością. 'Dziękuję, uratowałeś mnie…' – wyszeptała. Potem spuściła oczy. 'Przepraszam za te orzechy. Chyba naprawdę się pomyliłam.' Kicuś przytulił ją do siebie. 'Ja też przepraszam. Byłem uparty i nie chciałem słuchać. Orzechy nie są ważne – ważne, że jesteśmy razem.'

Rudzia uśmiechnęła się przez łzy, a Kicuś podskoczył radośnie. Podzielili się znalezionym orzeszkiem i przez resztę dnia skakali po łące, śmiejąc się głośno. Las znów był pełen magii, a ich przyjaźń – silniejsza niż wcześniej.

Gdy słońce skryło się za horyzont, a na niebie rozbłysły pierwsze gwiazdy, Kicuś i Rudzia położyli się w swoich miękkich posłaniach. Wietrzyk niósł szum drzew, a świerszcze grały kołysankę. Oblizali łapki po słodkich jagodach i zamknęli oczy, wiedząc, że wybaczenie to najpiękniejszy podarunek, jaki można dać drugiemu.

O bajce „Leśne przebaczenie"

Przeczytajcie bajkę o wybaczaniu dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: około 6 minut. Ta ciepła opowieść pomoże maluchom zrozumieć, że każdy może popełnić błąd i że wybaczenie wzmacnia przyjaźń.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
6 min
Morał:
Prawdziwa przyjaźń potrafi przetrwać kłótnie, jeśli tylko odważymy się wybaczyć i poprosić o wybaczenie.