Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 4 min czytania

Zajączek Kicuś i złote pole

Mały zajączek Kicuś mieszka na wsi i chce pomóc w żniwach. Odkrywa, że nawet najmniejszy może zrobić coś ważnego.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Na skraju wielkiej, zielonej łąki, tuż obok pagórkowatego pola, mieszkał mały zajączek o imieniu Kicuś. Miał mięciutkie, brązowe futerko i długie uszy, które zawsze sterczały na baczność, gdy tylko coś ciekawego się działo.

Pewnego dnia Kicuś zobaczył, że na polu pracują ludzie – rolnicy zbierali dojrzałe zboże. Zajączek bardzo chciał im pomóc, ale był taki mały, że nie mógł unieść snopka siana. Westchnął smutno i usiadł na miedzy.

Podbiegł do kury, którą wszyscy nazywali panią Grubą. Zapytał: „Pani Kuro, jak mogę pomóc w żniwach?” Kura pokręciła głową: „Ja zbieram ziarenka, ale ty masz małe łapki. Nie dasz rady.” Kicuś spuścił uszy.

Potem spotkał konia, który ciągnął wóz pełen snopków. Koń rżał wesoło: „Chcesz pomóc? Kieruj mną, ale jesteś za mały, by dosięgnąć lejców.” Kicuś westchnął jeszcze smutniej.

Usiadł pod starą stodołą i myślał. Nagle zobaczył, że kosząca maszyna zbliża się do małych myszek, które biegały po polu. Kicuś krzyknął ile sił w płucach: „Uwaga, myszki! Schowajcie się szybko!” i wskazał im bezpieczną kryjówkę pod korzeniami dębu.

Myszki zdążyły uciec. Rolnik, który to widział, podszedł do zajączka i pogłaskał go po głowie. „Jesteś bardzo pomocny, Kiciusiu! Ostrzegłeś myszy, a one są ważne dla pola – zjadają szkodniki.” Kicuś poczuł, jak rośnie mu serce z dumy.

Wieczorem, gdy słońce zachodziło na złoto, wszystkie zwierzęta dziękowały zajączkowi. Kura dała mu jedno ziarenko, koń pozwolił mu posiedzieć na swoim grzbiecie, a myszki przyniosły kawałek marchewki. Kicuś był najszczęśliwszym zajączkiem na świecie.

Potem wrócił do swojej norki, ułożył się na miękkiej trawie i patrzył w niebo pełne gwiazd. „Jutro znów będę pomagał” – szepnął i zamknął oczy. Wkrótce zasnął spokojnie, a księżyc świecił mu prosto w uszy.

O bajce „Zajączek Kicuś i złote pole"

Bajka o wsi dla 4-latka to krótka, ciepła opowieść o pomaganiu innym. Przeznaczona dla dzieci w wieku 4-7 lat, czyta się ją w 5 minut. Uczy szacunku do pracy i przyrody, a także pokazuje, że każdy może być pomocny na swój sposób.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Nawet najmniejszy może pomóc na swój sposób.