Bajka o wyścigach Frania
Franio żółwik bierze udział w leśnym wyścigu. Choć inni go wyprzedzają, on nie poddaje się i dzielnie zmierza do celu. Czy wytrwałość może być ważniejsza od szy
Bajka o wyścigach Frania
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Pewnego dnia w Leśnej Polanie ogłoszono wielki wyścig. Wszystkie zwierzęta były podekscytowane i nie mogły się doczekać startu.
Najszybsi zawodnicy: zajączek Stefan, wiewiórka Kasia i lis Rufus stawali już na linii startu. Franio, mały żółwik, też stanął obok nich. Wszyscy pytali: „Franiu, ty naprawdę chcesz biegać? Przecież jesteś taki wolny!”. Franio uśmiechnął się tylko i powiedział: „Będę biegł swoim tempem”.
Sędzia – sowa Zuzia – dała sygnał. Zwierzęta pomknęły naprzód. Zajączek skakał wysoko, wiewiórka fruwała między drzewami, a lis biegł lekko jak wiatr. Franio zaś stawiał powolne, ale pewne kroki. „Nie martw się” – pomyślał. „Każdy ma swoje tempo”.
Po chwili zajączek Stefan zobaczył krzak pełen malin. „O, pyszne!” – zawołał i przystanął, by jeść. Wiewiórka Kasia gubiła po drodze orzechy i co chwila się zatrzymywała. Lis Rufus gonił motyla, zapominając o wyścigu. A Franio szedł równiutko do przodu, nie rozglądając się na boki.
Im bliżej mety, tym więcej zwierząt odpadało. Zajączek się najadł i zasnął w cieniu. Wiewiórka wdrapała się na drzewo, by znaleźć zapas orzechów. Lis pobiegł za królikiem, a potem zmęczył się i usiadł. Tylko Franio nie zwalniał. Choć był zmęczony, mówił sobie: „Jeszcze kawałek, jeszcze kilka kroków”.
W końcu, po długiej chwili, Franio dotarł do linii mety. Czekała tam sowa Zuzia z wielkim liściem laurowym. „Zwycięzcą wyścigu jest Franio!” – ogłosiła. Wszystkie zwierzęta zebrały się wokół i wołały: „Brawo! Jak ty to zrobiłeś?”. Franio odpowiedział: „Po prostu szedłem dalej, nawet gdy byłem wolny”.
Wieczorem Franio wrócił do swojego małego domku pod krzakiem. Mama żółwica pogłaskała go po skorupce i powiedziała: „Jestem z ciebie dumna. Wygrałeś nie nogami, ale sercem”. Franio uśmiechnął się, położył na miękkim mchu i popatrzył w niebo. Gwiazdy migotały jak małe iskierki.
Zamknął oczy i pomyślał: „Każdy ma swoje tempo. Ważne, by nie przestawać iść”. I tak, zmęczony, ale szczęśliwy, Franio zapadł w głęboki, spokojny sen. Dobranoc, mały zwycięzco.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Wytrwałość i cierpliwość są ważniejsze od szybkości – najważniejsze, by nie poddawać się w drodze do celu.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Kto wygrał leśny wyścig i dlaczego?
- 2Dlaczego zajączek Stefan nie dobiegł pierwszy do mety?
- 3Jak czuł się Franio na końcu bajki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o wyścigach Frania"
Ta ciepła bajka dla dzieci w wieku 4-7 lat uczy, że wytrwałość i cierpliwość są cenniejsze niż szybkość. Czas czytania: około 5 minut. Idealna na dobranoc, by rozwijać w dziecku wiarę w siebie i spokój.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Sport i aktywność
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Wytrwałość i cierpliwość są ważniejsze od szybkości – najważniejsze, by nie poddawać się w drodze do celu.