Przejdź do treści
Sport i aktywność4–7 lat 5 min czytania

Bajka o wyścigach Frania

Franio żółwik bierze udział w leśnym wyścigu. Choć inni go wyprzedzają, on nie poddaje się i dzielnie zmierza do celu. Czy wytrwałość może być ważniejsza od szy

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Pewnego dnia w Leśnej Polanie ogłoszono wielki wyścig. Wszystkie zwierzęta były podekscytowane i nie mogły się doczekać startu.

Najszybsi zawodnicy: zajączek Stefan, wiewiórka Kasia i lis Rufus stawali już na linii startu. Franio, mały żółwik, też stanął obok nich. Wszyscy pytali: „Franiu, ty naprawdę chcesz biegać? Przecież jesteś taki wolny!”. Franio uśmiechnął się tylko i powiedział: „Będę biegł swoim tempem”.

Sędzia – sowa Zuzia – dała sygnał. Zwierzęta pomknęły naprzód. Zajączek skakał wysoko, wiewiórka fruwała między drzewami, a lis biegł lekko jak wiatr. Franio zaś stawiał powolne, ale pewne kroki. „Nie martw się” – pomyślał. „Każdy ma swoje tempo”.

Po chwili zajączek Stefan zobaczył krzak pełen malin. „O, pyszne!” – zawołał i przystanął, by jeść. Wiewiórka Kasia gubiła po drodze orzechy i co chwila się zatrzymywała. Lis Rufus gonił motyla, zapominając o wyścigu. A Franio szedł równiutko do przodu, nie rozglądając się na boki.

Im bliżej mety, tym więcej zwierząt odpadało. Zajączek się najadł i zasnął w cieniu. Wiewiórka wdrapała się na drzewo, by znaleźć zapas orzechów. Lis pobiegł za królikiem, a potem zmęczył się i usiadł. Tylko Franio nie zwalniał. Choć był zmęczony, mówił sobie: „Jeszcze kawałek, jeszcze kilka kroków”.

W końcu, po długiej chwili, Franio dotarł do linii mety. Czekała tam sowa Zuzia z wielkim liściem laurowym. „Zwycięzcą wyścigu jest Franio!” – ogłosiła. Wszystkie zwierzęta zebrały się wokół i wołały: „Brawo! Jak ty to zrobiłeś?”. Franio odpowiedział: „Po prostu szedłem dalej, nawet gdy byłem wolny”.

Wieczorem Franio wrócił do swojego małego domku pod krzakiem. Mama żółwica pogłaskała go po skorupce i powiedziała: „Jestem z ciebie dumna. Wygrałeś nie nogami, ale sercem”. Franio uśmiechnął się, położył na miękkim mchu i popatrzył w niebo. Gwiazdy migotały jak małe iskierki.

Zamknął oczy i pomyślał: „Każdy ma swoje tempo. Ważne, by nie przestawać iść”. I tak, zmęczony, ale szczęśliwy, Franio zapadł w głęboki, spokojny sen. Dobranoc, mały zwycięzco.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: Sport i aktywnośćWiek: 4–7 latPrzesłanie: Wytrwałość i cierpliwość są ważniejsze od szybkości – najważniejsze, by nie poddawać się w drodze do celu.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Bajka o wyścigach Frania"

Ta ciepła bajka dla dzieci w wieku 4-7 lat uczy, że wytrwałość i cierpliwość są cenniejsze niż szybkość. Czas czytania: około 5 minut. Idealna na dobranoc, by rozwijać w dziecku wiarę w siebie i spokój.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Sport i aktywność
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Wytrwałość i cierpliwość są ważniejsze od szybkości – najważniejsze, by nie poddawać się w drodze do celu.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium