Bajka o Wrocławiu i Złotej Kaczce
Poznajcie małą Zosię, która w magiczny wieczór odkrywa tajemnicę wrocławskich krasnali i uczy się, że prawdziwe skarby kryją się w sercu miasta.
Bajka o Wrocławiu i Złotej Kaczce
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W samym sercu Wrocławia, nad brzegiem Odry, mieszkała mała Zosia. Każdego wieczoru siadała na parapecie i patrzyła, jak zachodzące słońce maluje dachy Starego Miasta na złoto. Tego dnia jednak coś było inaczej – w oddali zobaczyła maleńkie światełko, które tańczyło między kamienicami.
Zosia wzięła głęboki oddech i pobiegła za światełkiem. Przemknęła przez Rynek, gdzie kolorowe kamieniczki wyglądały jak z piernika, aż dotarła do mostku nad Odrą. Tam, na środku mostu, stał mały krasnal w czerwonej czapeczce. – Witaj, Zosiu! – powiedział krasnal. – Jestem Florek, strażnik wrocławskich tajemnic. Dziś pokażę ci coś wyjątkowego.
Florek zaprowadził Zosię do ukrytej bramy w murach Ostrowa Tumskiego. Gdy ją otworzyli, znaleźli się w ogrodzie pełnym świecących kwiatów. – To Magiczny Ogród Wrocławia – szepnął Florek. – Każdy kwiat to dobre uczynki mieszkańców. Im więcej życzliwości, tym jaśniej kwitną. Zosia z zachwytem patrzyła, jak kwiaty mienią się kolorami tęczy.
Nagle zza krzaka wyskoczyła Złota Kaczka. – Kwa! Kwa! – zawołała. – Szukam skarbu, który podobno jest ukryty pod Ratuszem! Zosia uśmiechnęła się. – Skarbem nie są złote monety – powiedziała. – Skarbem jest to, że wszyscy się tu znają i pomagają sobie. Kaczka zdziwiła się, ale po chwili skinęła głową.
Florek zaprowadził ich na wieżę kościoła św. Elżbiety. Z góry widać było całe miasto: mosty, wyspy i dachy. – Popatrz – powiedział krasnal. – Każde światło w oknie to czyjeś marzenie. A ty, Zosiu, możesz sprawić, by te marzenia jaśniały jeszcze mocniej, po prostu będąc dobrą. Zosia poczuła ciepło w sercu.
Gdy słońce zaszło, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Florek odprowadził Zosię do domu. – Pamiętaj – rzekł na pożegnanie – magia Wrocławia jest w tobie. Wystarczy, że spojrzysz na miasto z życzliwością, a ono odwdzięczy się pięknem. Zosia obiecała, że będzie pamiętać.
Tej nocy Zosia zasnęła z uśmiechem. Śniły jej się krasnale, złote kaczki i mosty pełne świateł. A nad Wrocławiem świeciły gwiazdy, cicho szepcząc dobranoc każdemu, kto umiał słuchać.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwe skarby kryją się w życzliwości i pięknie codziennych chwil.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Zosia poszła za światełkiem?
- 2Co znajdowało się w Magicznym Ogrodzie Wrocławia?
- 3Jaki był prawdziwy skarb według Zosi?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o Wrocławiu i Złotej Kaczce"
Bajka o Wrocławiu dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 5 minut. Piękna opowieść rozwija wyobraźnię i uczy dostrzegania magii w codzienności.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Podróże po świecie
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwe skarby kryją się w życzliwości i pięknie codziennych chwil.