Czerwony wóz strażacki Franek
Czerwony wóz strażacki Franek mieszka w remizie. Pewnej gwiaździstej nocy pomaga małemu kotku znaleźć dom.
Czerwony wóz strażacki Franek
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małej remizie na końcu ulicy mieszkał mały czerwony wóz strażacki. Miał na imię Franek.
Codziennie wieczorem pan strażak czyścił Franka na błysk. „Błyś, błyś” – świeciły reflektory, a Franek mrugał z radości. „Wrrr, wrrr” – mruczał silnik, gotowy do drogi.
Pewnej nocy, gdy księżyc wisiał nad remizą, Franek usłyszał ciche pukanie. „Puk, puk, puk”. To mały bury kotek zgubił mamę. Kotek płakał: „Miau, miau – gdzie jest mój dom?”.
Franek natychmiast zapalił światła. „Ciu, ciu” – zawyła syrena łagodnie, żeby nie obudzić maluchów. Pan strażak wziął kotka na ręce i powiedział: „Pomóż nam, Franek!”.
Franek ruszył powoli, oświetlając drogę. Migał kierunkowskazami: „Lupu, celu – tędy, tamtędy”. Jechali przez ciche uliczki, a kotek patrzył w światła.
Nagle zza płotu wyskoczyła czarna kotka. „Miau, miau – mój synek!”. Kotek rzucił się do mamy. Wszyscy się uśmiechnęli, a Franek zatrąbił radośnie: „Trutu, trutu!”.
Pan strażak pogłaskał oba koty, a Franek poczuł dumę. „Nawet mały wóz może pomóc, gdy świeci światłem i ma odwagę” – szepnął pan strażak.
W remizie Franek zaparkował na swoim miejscu. Reflektory zgasły, silnik umilkł. Kocury już spały w ciepłym kącie, a Franek patrzył na gwiazdy.
Cicho, cicho – zamyka się remiza. Franek mruczy sennie: „Wrrr, wrrr... dobranoc, kocurki, dobranoc, gwiazdy”. I zasypia spokojnie pod kołdrą nocy.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nawet mały wóz strażacki może pomóc innym – wystarczy odrobina odwagi i chęć do działania.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jak miał na imię mały wóz strażacki?
- 2Kogo Franek pomógł znaleźć pewnej nocy?
- 3Co zrobił Franek, żeby pomóc kotkowi?
O bajce „Czerwony wóz strażacki Franek"
Bajka o wozach strażackich po polsku dla 2-latka to ciepła opowieść o małym wozie Franku, który uczy się pomagać innym. Idealna na dobranoc, uczy wartości takich jak odwaga i współpraca. Czytanie zajmuje około 4 minut.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Nawet mały wóz strażacki może pomóc innym – wystarczy odrobina odwagi i chęć do działania.