Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o wizycie u dentysty

Królik Kicuś boi się dentysty, ale dzięki przygodzie w Krainie Zębów uczy się, że dbanie o ząbki to ważna sprawa.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, zielonym domku na skraju lasu mieszkał królik Kicuś. Miał mięciutkie uszy i biały ogonek, ale najbardziej lubił chrupać marchewki. Pewnego dnia, gdy ugryzł swoją ulubioną marchewkę, poczuł dziwny ból w ząbku. – Ała! – pisnął i odłożył marchewkę. Mama królikowa spojrzała na niego z troską. – Kiciusiu, chyba musimy odwiedzić pana Borsuka, dentystę.

Kicuś bardzo się przestraszył. Słyszał od kolegów, że dentysta to straszne miejsce, gdzie są wielkie szczypce i boli. – Nie chcę! – tupał łapką. – Ząbek sam mi przejdzie! Mama uśmiechnęła się ciepło. – Chodź, pokażę ci coś wyjątkowego. I zaprowadziła go do tajemniczego pokoju, gdzie na ścianie wisiał obrazek z uśmiechniętą myszką.

Obrazek nagle zajaśniał, a z niego wyskoczyła mała, srebrna wróżka Ząbkowa. – Witaj, Kiciusiu! – zaćwierkała. – Jestem wróżką z Krainy Zębów. Pokażę ci, jak wygląda moje królestwo. Kicuś zapomniał o strachu i z ciekawością patrzył, jak wróżka macha różdżką. Nagle znaleźli się w ogromnej, białej jaskini pełnej błyszczących zębów.

– To są zęby wszystkich zwierząt w lesie – wyjaśniła wróżka. – Każdy ząb to mały domek. Widzisz ten ząb z małą dziurką? To właśnie twój ząbek. Mieszka w nim bakteria, która lubi słodycze i nie myje zębów. Kicuś zmartwił się. – Czy mogę ją przeprosić? – zapytał. Wróżka zaśmiała się dźwięcznie. – Nie trzeba. Wystarczy, że pozwolisz panu Borsukowi naprawić domek.

Nagle z dziurki w ząbku wyjrzała mała, zielona bakteria. – To ja! – zawołała. – Lubię się bawić w chowanego, ale przez ciebie boli. Kicuś westchnął. – Przepraszam, że nie myłem zębów po marchewce. Bakteria skinęła główką. – Jeśli obiecasz myć zęby, to pójdę sobie do innego domku. I zniknęła w mgnieniu oka.

Wróżka Ząbkowa zaprowadziła Kicusia do gabinetu pana Borsuka. Pan Borsuk miał okulary na nosie i miły uśmiech. – Siadaj, Kiciusiu – powiedział łagodnie. – To tylko małe czyszczenie. Kicuś zamknął oczy, a po chwili usłyszał brzęczenie. – Już po wszystkim! – oznajmił pan Borsuk. – Ząbek jest zdrowy. Pamiętaj tylko, żeby myć zęby rano i wieczorem.

Kicuś wrócił do domu z uśmiechem od ucha do ucha. Od tej pory co wieczór mył zęby pastą o smaku marchewkowym i opowiadał mamie o Krainie Zębów. A gdy kładł się spać, wróżka Ząbkowa przylatywała i nuciła mu kołysankę o czystych ząbkach.

I tak Kicuś zasypiał spokojnie, a nad jego łóżkiem świeciły gwiazdy, które wyglądały jak małe, błyszczące ząbki na niebie. Dobranoc, Kiciusiu, dobranoc, mały ząbku.

O bajce „Bajka o wizycie u dentysty"

Bajka o wizycie u dentysty dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: 5 minut. Pomaga oswoić lęk przed dentystą i uczy, jak dbać o zęby.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Dbanie o zęby to ważna sprawa, a wizyta u dentysty wcale nie musi być straszna.