Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Wiosna w przedszkolu

Dzieci z grupy Biedronek przygotowują się do wiosny, a mały Tomek uczy się cierpliwości i radości z małych rzeczy.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W przedszkolu 'Pod Wesołym Muchomorkiem' nastała przedwiosenna cisza. Dzieci z grupy Biedronek wyglądały przez duże okno, a za szybą szaro i ponuro. Pani Kasia uśmiechnęła się tajemniczo i powiedziała: – Dziś zaczynamy wielkie przygotowania do wiosny!

– Każdy z was dostanie zadanie, które pomoże wiośnie szybciej do nas przyjść – oznajmiła pani Kasia. Część dzieci dostała farby i pędzle, by namalować kwiaty na dużym kartonowym płocie. Ania i Krzyś zabrali się za sianie rzeżuchy w małych doniczkach, a Tomek dostał drewniane deseczki i został ogrodnikiem parapetu.

Tomek z zapałem wziął się do pracy, ale po chwili westchnął: – Mamo, kiedy te deski zmienią się w skrzynkę? Chciałbym już zobaczyć wiosnę. Pani Kasia pogłaskała go po głowie: – Cierpliwości, Tomku. Wszystko potrzebuje czasu, nawet małe nasionka, które ukryte są w ziemi.

Drugiego dnia dzieci podlały rzeżuchę, a Tomek skończył skrzynkę. Była prosta i trochę krzywa, ale zrobił ją własnymi rękami. – Teraz włożycie do niej ziemię i posadzicie cebulki tulipanów – powiedziała pani Kasia. Chłopiec z dumą wypełnił skrzynkę ziemią i delikatnie umieścił cebulki.

Minęło kilka dni. Każdego ranka Tomek biegł do skrzynki, ale wciąż nic nie widać. – Dlaczego one nie rosną? – martwił się. – Bo potrzebują snu i wody – tłumaczyła pani Kasia. – To tak jak my – po całym dniu zabawy musimy odpocząć, żeby rano mieć siłę.

Pewnego ranka, gdy Tomek przyszedł do przedszkola, zobaczył coś zielonego. – Patrzcie! – krzyknął. Z ziemi wystawały malutkie listki, miękkie i świeże. Wszystkie dzieci przybiegły i cieszyły się razem. Nawet rzeżucha Ani wypuściła puszyste źdźbła, a kartonowe kwiaty na płocie mieniły się kolorami.

Tego dnia za oknem zza chmur wyjrzało słońce, a na szybie pojawiły się pierwsze krople wiosennego deszczu. Dzieci ustawiły skrzynkę Tomka na parapecie, żeby tulipany mogły go łapać. – Wygląda jak mały ogród – powiedziała Ania. Tomek uśmiechnął się szeroko i podziękował wszystkim za pomoc.

Wieczorem, gdy w przedszkolu zrobiło się cicho, Tomek pomyślał o tym, jak wiele działo się przez te dni. Czekanie nie było łatwe, ale razem z przyjaciółmi i panią Kasią doczekali się pierwszych oznak wiosny. Czuł się jak prawdziwy ogrodnik i wiedział, że najpiękniejsze rzeczy przychodzą w swoim czasie.

– Dobranoc, mały ogrodniku – szepnęła pani Kasia, gasząc światło. Tomek zamknął oczy, a wokół niego zrobiło się cicho jak w ogrodzie po deszczu. Za oknem gwiazdy mrugały z nieba, a on wiedział, że rano znowu zobaczy, jak wiosna powoli budzi się do życia.

O bajce „Wiosna w przedszkolu"

Bajka o wiośnie w przedszkolu dla 6-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i cierpliwości. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy dziecko dostrzegania piękna w codziennych chwilach.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem trzeba poczekać, by zobaczyć coś naprawdę pięknego.