Bajka o wiosennym poranku w przedszkolu
Mały króliczek Franek pierwszy raz idzie do przedszkola wiosną. Uczy się dzielenia, przyjaźni i odkrywa, że nowe początki są piękne jak kwiaty.
Bajka o wiosennym poranku w przedszkolu
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Była sobie wiosna – najpiękniejsza pora roku, kiedy wszystko budzi się do życia. W małym miasteczku pod dużym lasem mieszkał króliczek o imieniu Franek. Miał mięciutkie szare futerko i długie uszy, które zawsze sterczały na baczność, gdy był ciekawy. A był ciekawy bardzo, bo właśnie tego dnia miał pierwszy raz iść do przedszkola.
Franek trochę się bał. Co będzie w przedszkolu? Czy znajdzie przyjaciół? Czy będzie tam fajnie? Mama króliczka pogłaskała go po uszku i powiedziała: – Zobaczysz, Franiu, wiosna to czas nowych rzeczy. A w przedszkolu czekają na ciebie nowe zabawy i nowi przyjaciele.
Kiedy Franek przekroczył próg przedszkola, zobaczył kolorową salę. Na ścianach wisiały papierowe kwiaty, a z góry zwisały zielone girlandy. Pani Wiewiórka, nauczycielka, uśmiechnęła się do niego. – Witaj, Franiu! Dziś mamy wiosenny dzień. Będziemy sadzić rzeżuchę w małych doniczkach.
Franek usiadł obok małej myszki Zosi. Zosia miała jasny różowy ogonek i wielkie oczy. – Cześć – pisnęła cichutko. – Chcesz ze mną posadzić rzeżuchę? Franek skinął głową. Wzięli ziemię, wsypali do doniczki, a potem wysiali drobne nasionka. – Musimy je podlewać – powiedziała Zosia. – A one wyrosną na zielone listki. Franek poczuł, że robi się mu ciepło na serduszku.
Potem była zabawa na placu zabaw. Franek pierwszy raz zjechał z żółtej zjeżdżalni. Wiatr muskał mu uszy, a on głośno się śmiał. Zosia i inne dzieci krzyczały: – Jeszcze raz! Jeszcze raz! Franek wdrapywał się po drabince i ślizgał znowu. Wszyscy razem bawili się w berka wśród kwitnących krzewów.
Podczas podwieczorku Franek wyjął z plecaka swoje ulubione marchewkowe ciasteczka. Chciał je zjeść sam, ale przypomniał sobie słowa mamy: „Dzielenie się sprawia, że radość jest większa”. Podzielił się ciasteczkami z Zosią i innymi dziećmi. Wszystkie chrupały i uśmiechały się. Franek poczuł, że ma teraz wielu przyjaciół.
Po południu pani Wiewiórka rozdała dzieciom małe doniczki z wyrośniętą rzeżuchą. – To będzie wasz wiosenny skarb – powiedziała. – Pamiętajcie, jak z małych nasionek wyrastają zielone listki, tak z małych chwil rodzi się wielka przyjaźń.
Kiedy mama przyszła po Franka, on przytulił ją mocno. – Mamo, w przedszkolu jest wiosennie! Posadziłem rzeżuchę, zjeżdżałem na zjeżdżalni i mam nową przyjaciółkę Zosię. Mama uśmiechnęła się i wzięła go za łapkę. Wracali do domu pod błękitnym niebem, a pierwsze gwiazdy zaczynały już błyszczeć.
Wieczorem Franek położył się do łóżka. Na parapecie stała jego doniczka z zieloną rzeżuchą. Przez okno wpadało światło księżyca. Franek zamknął oczy i pomyślał: „Jutro znowu pójdę do przedszkola. Może posadzimy kwiaty? A może pobawimy się w chowanego?”. I tak, z uśmiechem na pyszczku, zasnął spokojnie, otulony ciepłem wiosennego wieczoru.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Nowe początki, jak wiosna, są pełne niespodzianek – wystarczy otworzyć serce na innych, a przyjaźń zakwitnie jak pierwsze listki.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka i kto był głównym bohaterem?
- 2Dlaczego Franek na początku trochę się bał i co pomogło mu poczuć się lepiej?
- 3Jaką wiosenną wartość odkrył Franek podczas podwieczorka?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o wiosennym poranku w przedszkolu” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o wiosennym poranku w przedszkolu
Bajka o wiośnie i przedszkolu dla 4-latka to ciepła opowieść o przezwyciężaniu nieśmiałości i odkrywaniu radości z bycia w grupie. Idealna do czytania przed snem, uczy wartości takich jak dzielenie się i przyjaźń. Czas czytania około 5 minut.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Nowe początki, jak wiosna, są pełne niespodzianek – wystarczy otworzyć serce na innych, a przyjaźń zakwitnie jak pierwsze listki.