Trzy małe świnki i wilk, który chciał bawić się w chowanego
Poznaj trzy pomysłowe świnki i wilka, który wcale nie chciał dmuchać na domki – tylko zaprzyjaźnić się i pobawić w chowanego!
Trzy małe świnki i wilk, który chciał bawić się w chowanego
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, w małym lesie za pagórkiem, mieszkały trzy małe świnki: Śmieszka, Mruczka i Bystrzak. Każda z nich uwielbiała budować, ale każda robiła to inaczej. Pewnego dnia do lasu przyszedł wilk o imieniu Florek. Nie był to żaden zły wilk – on po prostu bardzo chciał znaleźć kogoś do zabawy.
Śmieszka zbudowała domek ze słomy, bo lubiła, żeby praca szła szybko. Mruczka postawiła domek z patyków, bo uważała, że patyki ładniej wyglądają. A Bystrzak? On najpierw długo myślał, potem ułożył domek z cegieł, mocnych i równych. Każda świnka była dumna ze swojego dzieła.
Kiedy Florek podszedł do domku Śmieszki i zapukał, Śmieszka wystraszyła się i krzyknęła: „Odejdź, wilku! Nie dam się!”. Florek westchnął i poszedł dalej. Pod domkiem Mruczki też nie miał szczęścia – świnka schowała się za patykami i tupała nóżką. Florek już chciał odejść, ale wtedy usłyszał spokojny głos Bystrzaka: „Hej, czego szukasz?”.
Florek opowiedział, że przywędrował z daleka i nie ma z kim bawić się w chowanego – jego ulubioną grę. Bystrzak uśmiechnął się i powiedział: „To może zagramy? Ale najpierw musisz obiecać, że nikogo nie zdmuchniesz”. Florek zachichotał: „Nie umiem dmuchać! Nawet świeczki na torcie nie mogę zgasić, bo mam katar!”.
I tak zaczęła się zabawa. Florek z Bystrzakiem pobiegli do domku ze słomy. Śmieszka schowała się w stogu siana, a Mruczka za krzakiem malin. Florek szukał, przewracał się w trawę i śmiał się tak głośno, że liście spadały z drzew. Świnki też się śmiały – już się go nie bały.
Kiedy słońce zaczęło zachodzić, Florek zaproponował, że pomoże świnkom zbudować jeden wspólny domek – z cegieł, ale z dużymi oknami, żeby było widać gwiazdy. Wszystkie cztery przyjaciółki (bo Florek też był przyjacielem!) pracowały razem: Śmieszka nosiła cegły, Mruczka mieszała zaprawę, a Bystrzak z Florkiem układali ściany.
Domek był gotowy, gdy na niebie pojawił się księżyc. Świnki położyły się na miękkich kocach, a Florek usiadł na progu i patrzył w gwiazdy. „Jutro też się pobawimy?” – zapytała cicho Śmieszka. „Oczywiście” – odparł Florek. „A teraz śpijcie, bo dobry sen jest najlepszym budowniczym marzeń”.
I tak każdej nocy Florek przychodził, żeby opowiedzieć świnkom historię o tym, jak gwiazdy tańczą na niebie. A świnki zasypiały spokojnie, wiedząc, że przyjaźń jest ważniejsza niż najgrubsze mury. Nad ich domkiem świeciły gwiazdy, a w lesie panowała cisza.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem ten, kogo się boimy, może okazać się najlepszym przyjacielem – warto dać szansę i poznać go lepiej.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego świnki bały się wilka na początku?
- 2W co wilk Florek chciał się bawić ze świnkami?
- 3Co świnki i wilk zbudowali razem na koniec?
O bajce „Trzy małe świnki i wilk, który chciał bawić się w chowanego"
Bajka na dobranoc dla 5-latka, którą przeczytasz w 4 minuty. Uczy otwartości i przyjaźni bez straszenia – idealna na spokojne zasypianie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Czasem ten, kogo się boimy, może okazać się najlepszym przyjacielem – warto dać szansę i poznać go lepiej.