Bajka o trzech małych świnkach i zaczarowanym żołędziu
Trzy małe świnki wyruszają szukać magicznego żołędzia, który ma spełnić jedno życzenie. Każda z nich uczy się, że prawdziwa wartość tkwi w dzieleniu się i przyjaźni.
Bajka o trzech małych świnkach i zaczarowanym żołędziu
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno temu, w małym, zielonym lasku mieszkały trzy małe świnki – Chrumcia, Chrupcia i Chrumka. Każda z nich marzyła o czymś innym. Chrumcia chciała mieć największy domek z kolorowymi oknami. Chrupcia pragnęła całe mnóstwo soczystych jabłek. A Chrumka marzyła po prostu o tym, żeby wszystkie świnki były razem szczęśliwe.
Pewnego dnia do lasku przyleciała sroka i oznajmiła: – W lesie Gęstych Mchów ukryty jest zaczarowany żołądź! Ten, kto go znajdzie, może spełnić jedno jedyne życzenie. Świnki aż podskoczyły z radości. Każda pomyślała: „To będzie moje życzenie!”.
Rano wyruszyły w drogę. Chrumcia biegła przodem, patrząc tylko na swoje marzenia. Chrupcia zbierała po drodze wszystkie jabłka, które znalazła, i chciała iść sama. Ale Chrumka zatrzymała się i powiedziała: – Poczekajcie! Jeśli będziemy iść razem, łatwiej znajdziemy żołądź.
Chrumcia i Chrupcia nie chciały słuchać. Każda szła w swoją stronę. Chrumcia weszła w gęste krzaki i ugrzęzła w jeżynach. Chrupcia wpadła w strumyk i zmoczyła ogonek. Wtedy zrozumiały, że same nie dadzą rady. Zawołały Chrumkę: – Pomóż nam! Obiecujemy, że odtąd będziemy współpracować.
Chrumka przyniosła długi patyk, by wyciągnąć Chrumcię z krzaków, a potem pomogła Chrupci wysuszyć ogonek. Razem ruszyły dalej. Po chwili znalazły maleńką polanę, a na niej – leżał mały, błyszczący żołądź. To był on! „Teraz spełnię swoje marzenie!” – pomyślała każda, ale żadna nie odważyła się wypowiedzieć życzenia.
Nagle Chrumka zaproponowała: – Zamiast spełniać tylko swoje marzenie, pomyślmy o czymś, co będzie dobre dla nas wszystkich. Chrumcia i Chrupcia spojrzały po sobie. – A gdybyśmy poprosiły o domek dla trzech, z ogrodem pełnym jabłoni? – szepnęła Chrupcia. – I z kolorowymi oknami! – dodała Chrumcia. Chrumka uśmiechnęła się: – To będzie nasze wspólne życzenie.
I tak właśnie się stało. Żołądź zalśnił mocniej, a na skraju lasku wyrósł mały, przytulny domek. Miał czerwone okna, żółte drzwi i duży sad pełen jabłek. Świnki zamieszkały razem, a każdego wieczoru siadały na progu, patrząc na gwiazdy.
– To była najlepsza przygoda – mruknęła Chrumcia, tuląc się do miłego kocyka. – I najważniejsze, że jesteśmy razem – dodała Chrupcia. A Chrumka tylko cichutko westchnęła i zamknęła oczy. Wokół zrobiło się cicho, tylko księżyc kołysał do snu trzy małe świnki, które zrozumiały, że największym skarbem jest przyjaźń. Dobranoc, małe świnki. Dobranoc, kochane dzieci.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Najcenniejsze są nie rzeczy, które posiadamy, ale osoby, które są z nami.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Chrumcia i Chrupcia na początku nie chciały iść razem?
- 2Co pomogło świnkom znaleźć zaczarowany żołądź?
- 3Jakie wspólne życzenie wymyśliły świnki na końcu?
O bajce „Bajka o trzech małych świnkach i zaczarowanym żołędziu"
Czas czytania: 5 minut. Dla dzieci w wieku 4-7 lat. Ta bajka rozwija empatię i uczy, że współpraca jest ważniejsza niż rywalizacja. Idealna na spokojne zasypianie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Najcenniejsze są nie rzeczy, które posiadamy, ale osoby, które są z nami.