Bajka o trampolinie i małym niedźwiadku
Bajka o małym misiu Tymku, który uczy się skakać na trampolinie i pokonuje swój strach.
Bajka o trampolinie i małym niedźwiadku
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, zielonym lesie, gdzie słońce przebijało się przez korony drzew, stała wielka, okrągła trampolina. Należała do starego dębu, który pozwalał zwierzętom się na niej bawić. Kiedy tylko pojawiła się wiosna, wszystkie leśne dzieci biegały do niej, by skakać, ale mały miś Tymek zawsze stał z boku.
Tymek siadał pod krzaczkiem borówek i patrzył, jak zajączki i wiewiórki fruwają w powietrzu. „To takie proste” – myślał, ale gdy tylko zbliżał łapkę do trampoliny, serce biło mu mocniej. Bał się, że spadnie, że zrobi sobie krzywdę, że wszyscy będą się śmiać.
Pewnego dnia przybiegła wiewiórka Kiki. „Tymku, chodź, skacz razem ze mną!” – zawołała. „Nie umiem” – odpowiedział cicho miś. „To nic, ja cię nauczę!” – powiedziała i zaczęła pokazywać, jak delikatnie uginać kolana i odbijać się od sprężystej powierzchni.
Tymek postawił pierwszą łapkę na trampolinie, potem drugą. Wstrzymał oddech i podskoczył – ale zrobił to tak niezgrabnie, że wywinął koziół i wylądował miękko w trawie. Kiki zachichotała, ale zaraz dodała: „Widzisz, trawa jest miękka, a ja spadam codziennie. Wstawaj, próbuj dalej!”
Miś wstał, otrzepał futerko i znów stanął na trampolinie. Tym razem ugiął kolana tak, jak mu radziła, i hop! – podskoczył naprawdę wysoko. Poczuł w brzuchu przyjemne łaskotanie, a z pyska wyrwał mu się okrzyk radości. „Umiem!” – zawołał, skacząc raz za razem.
Od tego dnia Tymek przychodził na trampolinę codziennie. Skakał coraz wyżej, a przyjaciele klaskali w łapki. Nauczył się też łapać w powietrzu liście i kręcić małe salta. Nawet gdy czasem upadał, już się nie bał – wstawał i próbował znowu.
Gdy zapadł wieczór, a nad lasem pojawiły się pierwsze gwiazdy, Tymek wrócił do mamy. Był zmęczony, ale szczęśliwy. „Mamusiu, dzisiaj przestałem się bać” – szepnął, tuląc się do jej ciepłego futra. Mama pogłaskała go po głowie i uśmiechnęła się tajemniczo.
Patrzyły na niego przyjazne gwiazdy, a on oddychał równo, spokojnie, jakby kołysany przez niebo. I zapadł w głęboki, miły sen. Nawet we śnie wydawało mu się, że lekko podskakuje – a księżyc kiwał mu z góry, mówiąc: „Dobranoc, mały odważny misiu”.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem strach to tylko mały skok – warto spróbować, a potem będzie łatwiej.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym marzył Tymek na początku?
- 2Kto pomógł Tymkowi pokonać strach?
- 3Co Tymek zobaczył na niebie przed snem?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o trampolinie i małym niedźwiadku"
Przeczytaj dziecku tę ciepłą bajkę o trampolinie, która uczy pokonywania strachu. Idealna na dobranoc dla dzieci w wieku 4-7 lat, rozwija wyobraźnię i dodaje otuchy.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Sport i aktywność
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Czasem strach to tylko mały skok – warto spróbować, a potem będzie łatwiej.