Bajka o Tosi i Tymku i małym Piórku
Tosia i Tymek znajdują małego ptaszka, który nie umie latać. Uczą się opieki, odpowiedzialności i tego, że miłość to czasem umiejętność pożegnania.
Bajka o Tosi i Tymku i małym Piórku
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Tosia i Tymek mieszkali w małym, niebieskim domku z ogrodem pełnym słońca i kwiatów. Pewnego dnia, bawiąc się w chowanego pod starym dębem, usłyszeli cichutkie piszczenie. Podeszli bliżej i w trawie zobaczyli malutkiego ptaszka. Miał rozrzucone piórka, a jedno skrzydełko zwisało bezwładnie.
– Biedactwo! – szepnęła Tosia, ostrożnie biorąc ptaszka w dłonie. – Nie może latać. – Musimy mu pomóc – dodał Tymek, delikatnie głaszcząc ptaszka palcem. Zabrali go do domu, a mama dała im kartonowe pudełko, starą włóczkę i miseczkę wody. Nazwali go Piórko, bo na główce miał malutki, miękki puch.
Każdego ranka Tosia i Tymek przygotowywali dla Piórka kanapki – oczywiście malutkie, bo ptaszkowe – z ziarenkami i okruszkami chleba. Tymek sprawdzał, czy Piórko ma świeżą wodę, a Tosia czyściła pudełko. Uczyli się, jakie dźwięki wydaje szczęśliwy ptak, a jakie, gdy jest głodny. Piórko szybko rósł i nabierał sił.
Pewnego popołudnia Piórko wyfrunął z pudełka i podreptał po stole w kuchni. Chciał spróbować własnych sił. Rozpostarł skrzydła, zatrzepotał i… poleciał niezgrabnie na szafkę, a potem w dół na poduszkę. Dzieci klasnęły z radości, ale Piórko wyglądał na zmęczonego. – Jeszcze trochę ćwiczeń – zaśmiał się Tymek.
Minął tydzień. Piórko już całkiem nieźle latał po pokoju. Pewnego ranka, gdy okno było uchylone, usiadł na parapecie i patrzył na ogród. Tosia i Tymek zrozumieli, że Piórko tęskni za niebem. – Może już czas – powiedziała cicho Tosia. – Ale będzie nam go brakowało – westchnął Tymek.
Razem zanieśli Piórko do ogrodu. Ptaszek usiadł na gałęzi, rozejrzał się i zaćwierkał wesoło. Potem wziął głęboki oddech, rozłożył skrzydła i poleciał w stronę słońca. Krążył nad domem, jakby chciał powiedzieć „dziękuję”. Dzieci stały pod dębem, machając mu na pożegnanie.
Wieczorem, leżąc w łóżkach, Tosia i Tymek patrzyli przez okno na gwiazdy. – Myślisz, że Piórko jest teraz szczęśliwy? – zapytała Tosia. – Na pewno – odparł Tymek. – Ale miło, że mogliśmy mu pomóc. – I że mamy siebie – dodała Tosia, zamykając oczy. Cisza wypełniła pokój, a z daleka dobiegł cichutki ptasi śpiew.
Srebrny księżyc oświetlił ich uśmiechnięte twarze. W ogrodzie wirowały świetliki, a wiatr niósł zapach jaśminu. Tosia i Tymek zasnęli spokojnie, wiedząc, że czasem największym darem, jaki można dać, jest pozwolić komuś być wolnym.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa przyjaźń to nie tylko opieka, ale też umiejętność radosnego pożegnania, gdy nadchodzi czas wolności.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Czego nauczyli się Tosia i Tymek, opiekując się Piórkiem?
- 3Jak czuli się bohaterowie, gdy ptaszek odleciał i dlaczego mimo smutku byli szczęśliwi?
O bajce „Bajka o Tosi i Tymku i małym Piórku"
Przeczytaj dziecku bajkę o Tosi i Tymku, która uczy odpowiedzialności i empatii w naturalny, ciepły sposób. Zajmuje około 5 minut i jest idealna dla 7-latka. Pomoże maluchowi zrozumieć, że troska o innych wiąże się też z umiejętnością dawania wolności.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwa przyjaźń to nie tylko opieka, ale też umiejętność radosnego pożegnania, gdy nadchodzi czas wolności.