Tęczowy skarb Zajączka Mruczka
Mały zajączek Mruczek wyrusza na poszukiwanie garnka złota na końcu tęczy, ale odkrywa, że najcenniejszy skarb czeka na niego w sercu lasu – przyjaźń i radość z dzielenia się.
Tęczowy skarb Zajączka Mruczka
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Po deszczu, gdy słońce znów wyjrzało zza chmur, na niebie pojawiła się wielka, kolorowa tęcza. Mały zajączek Mruczek wybiegł ze swojej norki i aż podskoczył z zachwytu. „Jaka piękna! – zawołał. – A tam, na jej końcu, musi być garnek pełen złota! Słyszałem o tym od starej sowy. Muszę go znaleźć!”.
Mruczek pobiegł przez łąkę, przeskakując kałuże i kępy trawy. Tęcza lśniła coraz mocniej, a on biegł i biegł, aż dotarł do cichego lasu. Tam, pod starym dębem, zobaczył rudej wiewiórki Lenkę, która smutno patrzyła w niebo. „Czemu jesteś smutna?” – zapytał Mruczek. „Zgubiłam swoją ulubioną szyszkę” – odpowiedziała Lenka. „A ty dokąd tak pędzisz?”.
„Szukam garnka złota na końcu tęczy” – powiedział Mruczek dumnie. „To wspaniale! – ucieszyła się wiewiórka. – Pozwól, że pójdę z tobą. Razem na pewno szybciej go znajdziemy”. Mruczek zgodził się i ruszyli dalej. Po drodze spotkali małego ptaszka, który nie mógł znaleźć drogi do gniazda. „Chodź z nami” – zawołali przyjaciele, a ptaszek wesoło zaćwierkał i dołączył do nich.
Szli coraz dalej, a tęcza zdawała się oddalać. Nagle Mruczek stanął i westchnął. „Chyba nigdy nie dotrzemy do końca tęczy. A ja tak bardzo chciałem mieć ten złoty garnek”. Wiewiórka Lenka pogłaskała go po łapce, a ptaszek zaśpiewał cichą melodię. „Może skarbem nie jest garnek, ale to, co znaleźliśmy po drodze?” – szepnęła Lenka.
Mruczek rozejrzał się wokół. Zobaczył zielony mech, słońce przebijające przez liście i swoich dwóch przyjaciół – wiewiórkę i ptaszka. „Ale ja chciałem mieć coś błyszczącego” – mruknął. Wtedy ptaszek podleciał do krzaka jeżyn i przyniósł Mruczkowi dojrzałą, słodką jagodę. „To jest błyszczące?” – zapytał ze śmiechem. „Jeszcze jak! – powiedział Mruczek, biorąc jagodę. – Smakuje lepiej niż złoto!”.
Postanowili usiąść pod wielkim dębem i podzielić się tym, co mieli. Wiewiórka wyciągnęła trzy małe orzeszki, ptaszek przyniósł jeszcze kilka jagód, a Mruczek znalazł w swojej kieszonce kawałek marchewki. Rozłożyli to wszystko na liściu i zjedli razem, śmiejąc się i opowiadając historie. Nagle na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, a tęcza już dawno zniknęła.
„Widzicie? – powiedział Mruczek, patrząc na przyjaciół. – Znaleźliśmy coś lepszego niż garnek złota. Znaleźliśmy siebie. I to jest prawdziwy skarb”. Wiewiórka i ptaszek przytulili go mocno. Zmęczony i szczęśliwy Mruczek wrócił do swojej norki, ułożył się na miękkim sianie i patrzył przez okno na migoczące gwiazdy. „Dobranoc, skarbie” – szepnął do siebie, zamykając oczy.
Morał i rozmowa po bajce
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Mruczek wyruszył na poszukiwanie garnka złota?
- 2Jakich przyjaciół spotkał po drodze i czym się z nim podzielili?
- 3Jaki prawdziwy skarb znalazł Mruczek zamiast złota?
O bajce „Tęczowy skarb Zajączka Mruczka"
Bajka na dobranoc dla 4-latka o tęczy i garnku złota – czas czytania około 6 minut. Uczy, że prawdziwe skarby to nie złoto, ale bliskość i wspólne chwile z przyjaciółmi. Idealna do wyciszenia przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 6 min