Tęczowy Król i Zagubione Kolory
Pewnego dnia na niebie zabrakło kolorów. Mała Zosia i jej przyjaciele wyruszają na poszukiwania, by pomóc Tęczowemu Królowi odzyskać jego barwy.
Tęczowy Król i Zagubione Kolory
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, na samym środku nieba mieszkał Tęczowy Król. Jego płaszcz mienił się wszystkimi kolorami tęczy, a uśmiech ogrzewał całą ziemię. Każdego ranka przeciągał się nad chmurami, rozsypując wokół radosne barwy.
Ale pewnego dnia stało się coś strasznego: kolory zaczęły znikać! Najpierw zbladła czerwień, potem pomarańcz rozpuścił się w powietrzu, a żółć odpłynęła hen, hen daleko. Tęczowy Król zasmucił się tak bardzo, że jego płaszcz stał się szary i smutny.
Na dole, w małym domku pod lasem, mieszkała Zosia. Gdy wyjrzała przez okno, zobaczyła niebo bez kolorów. – Gdzie podziały się wszystkie barwy? – zapytała zdziwiona. Jej kot Mruczek tylko machnął ogonem.
Zosia postanowiła wyruszyć na poszukiwanie kolorów. Wzięła swój czerwony plecak i ruszyła w stronę lasu. Po drodze spotkała wiewiórkę Rudzię, która trzymała w łapkach błyszczący czerwony listek. – Proszę, to dla ciebie – powiedziała wiewiórka. – Ten listek pachnie odwagą.
Zosia włożyła listek do plecaka. Nagle na niebie pojawiła się czerwień. – Dziękuję! – zawołał Tęczowy Król z wysoka. Zachęcona Zosia pobiegła dalej. Nad strumieniem spotkała bobra Bobiego, który ze skrzynki wyjął pomarańczową muszelkę. – To dla ciebie, Zosiu. Muszelka pachnie radością.
Gdy Zosia dodała muszelkę, na niebie rozbłysnął pomarańcz. Teraz brakowało jeszcze żółci. Z pomocą przyszła pszczółka Bzyczka, która dała Zosi żółty pyłek kwiatowy. – Pyłek pachnie przyjaźnią – powiedziała, mrugając skrzydłami.
Zosia wróciła na polanę. W plecaku miała czerwień, pomarańcz i żółć. Wyjęła listek, muszelkę i pyłek, a one uniosły się w górę, łącząc się w piękną tęczę. Tęczowy Król uśmiechnął się od ucha do ucha, a jego płaszcz znów zajaśniał wszystkimi barwami.
Zosia usiadła na trawie, patrząc w niebo. – Dziękuję, że pomogłaś mi odnaleźć kolory – szepnął Król. – Pamiętaj, że każdy kolor jest ważny, tak jak każdy z nas. Zosia zrozumiała, że prawdziwe piękno tkwi we współpracy i wzajemnej pomocy.
Wieczorem, gdy gwiazdy zapaliły się na niebie, Zosia leżała w łóżku. Za oknem tańczyła delikatna, srebrzysta tęcza. Mruczek mruczał cicho, a Zosia z uśmiechem zasnęła, wiedząc, że kolory nigdy nie znikną, dopóki są przyjaciele.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy kolor jest ważny – tak jak każdy z nas, a współpraca sprawia, że świat staje się piękniejszy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Tęczowy Król stracił swoje kolory?
- 2Kto pomógł Zosi odnaleźć zgubione barwy?
- 3Co się wydarzyło, gdy wszystkie kolory znów się połączyły?
O bajce „Tęczowy Król i Zagubione Kolory"
Bajka o tęczy dla 5-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i współpracy. Czas czytania: ok. 5 minut. Wspiera rozwój emocjonalny i uczy, że każdy kolor (i każdy z nas) jest ważny.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy kolor jest ważny – tak jak każdy z nas, a współpraca sprawia, że świat staje się piękniejszy.