Prezent dla Sowy
Mała Zosia uczy się, że prawdziwy prezent świąteczny to nie ten największy, ale ten, który płynie prosto z serca. Magiczna przygoda z Mikołajem.
Prezent dla Sowy
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, przytulnym domku na skraju lasu mieszkała Zosia. Był grudzień, a za oknem sypał puszysty śnieg. Zosia miała cztery lata i bardzo kochała Mikołaja, ale najbardziej na świecie kochała swoją pluszową sowę, którą dostała od mamy.
Pewnego wieczoru, gdy gwiazdy świeciły jasno, a księżyc wyglądał jak wielki, srebrny guzik, Zosia usłyszała cichutki dźwięk dzwonka. "To Mikołaj!" – szepnęła i wyjrzała przez okno.
Przed domkiem stał mały, okrągły Mikołaj z workiem pełnym prezentów. "Witaj, Zosiu!" – powiedział ciepło. "Mam dla ciebie coś wyjątkowego. Ale najpierw powiedz mi, jaki prezent chciałabyś dostać najbardziej?"
Zosia pomyślała chwilę. "Chciałabym dostać wielki, czerwony samochód! Albo lśniącą koronę! Albo..." – urwała i spojrzała na swoją sowę. "Ale wiesz, Mikołaju? Moja sowa jest już taka miła. Gdy jest mi smutno, przytulam ją i wszystko staje się lepsze."
Mikołaj uśmiechnął się tajemniczo. "Dobrze, Zosiu. Mam dla ciebie prezent, ale najpierw zobacz, co ja dostałem od pewnej małej dziewczynki." I z worka wyjął... małą, pluszową sowę, dokładnie taką samą jak ta Zosi.
Zosia aż podskoczyła. "To moja sowa!" – zawołała. "Ale jak?" Mikołaj wyjaśnił: "Twoja mama powiedziała mi, że ty zawsze dzielisz się zabawkami z innymi dziećmi. Nawet gdy ciężko ci się dzielić, robisz to z uśmiechem. Dlatego ja przyniosłem ci coś, co sprawi, że będziesz mogła dzielić się jeszcze bardziej."
I wtedy Mikołaj wyjął z worka pudełko pełne małych, mięciutkich gwiazdek. "To są gwiazdki dobrego serca" – powiedział. "Gdy komuś sprawisz radość, jedna gwiazdka zapali się na niebie. A gdy podarujesz komuś uśmiech, gwiazdka rozbłyśnie najjaśniej."
Zosia spojrzała na swoje dwie sowy – jedną trzymała w rękach, a drugą widziała w worku Mikołaja. I nagle zrozumiała: "Najpiękniejszy prezent to nie ten, który się dostaje, ale ten, który się daje!" – szepnęła. Mikołaj skinął głową, a potem zniknął w śnieżnej ciszy.
Tej nocy Zosia zasnęła przytulając obie sowy. Przez okno widziała, jak na niebie zapala się jedna mała, ciepła gwiazdka – ta od niej, za uśmiech, który podarowała mamie. I wszystko było cicho, miękko i spokojnie, jak w świątecznym śnie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwą radość daje nie to, co dostajemy, ale to, co z serca ofiarujemy innym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego Mikołaj dał Zosi gwiazdki dobrego serca?
- 3Co Zosia zrozumiała o prezentach?
O bajce „Prezent dla Sowy"
Przeczytaj dziecku tę oryginalną bajkę o świętym Mikołaju w 5 minut. Dla 4-latka i starszych. Uczy, że dawanie z serca jest ważniejsze niż dostawanie. Bez znanych klasyków.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwą radość daje nie to, co dostajemy, ale to, co z serca ofiarujemy innym.