Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Tajemnica pomocnika świętego Mikołaja

Pięciolatek Kuba odkrywa, że Mikołaj ma w lesie małych pomocników. Uczą go, że najważniejsze jest dobre serce i dzielenie się z innymi.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Pewnego zimowego wieczoru, gdy pierwsze gwiazdy pojawiły się na niebie, pięcioletni Kuba usiadł przy oknie i patrzył na śnieg. Zastanawiał się, czy święty Mikołaj zdąży odwiedzić wszystkie dzieci na świecie. Wtedy usłyszał cichutkie pukanie do szyby.

To była mała, srebrzysta postać z długą brodą i czerwonym kubrakiem. 'Jestem Bronek, pomocnik świętego Mikołaja' – powiedział z uśmiechem. 'Widzę, że martwisz się, czy Mikołaj da radę obdarować wszystkich. Chcesz zobaczyć, jak to działa?'

Kuba kiwnął głową i nagle poczuł, że unosi się nad podłogą. Razem z Bronkiem wylecieli przez uchylone okno prosto w śnieżną noc. Przelecieli nad dachami domów, aż dotarli do ogromnego lasu sosnowego, gdzie wśród drzew migotały światełka.

Tam, na polanie, stał mały warsztat. Przy stolikach siedziały dziesiątki skrzatów – każdy owijał prezenty, malował lub naprawiał zabawki. 'To nasi pomocnicy' – wyjaśnił Bronek. 'Dzielą się swoimi talentami, żeby każde dziecko dostało coś wyjątkowego. Mikołaj nie robi wszystkiego sam – ważne jest, by pomagać innym'.

Kuba zauważył jednego skrzata, który zamiast pakować zabawki, siedział samotnie. 'Dlaczego on nic nie robi?' – zapytał. Bronek uśmiechnął się cicho. 'To Florek, zbiera łzy smutku. Gdy jakieś dziecko jest smutne, on je pociesza, a łzy zamienia w iskierki radości. To też dar – umieć słuchać i pocieszać'.

Kuba poczuł ciepło w sercu. Zrozumiał, że święty Mikołaj nie tylko rozdaje prezenty – uczy, jak być dobrym dla innych. 'Czy ja też mogę zostać pomocnikiem?' – zapytał. Bronek poklepał go po ramieniu. 'Oczywiście! Najważniejsze to mieć otwarte serce i dzielić się z innymi – nawet uśmiechem czy pomocną dłonią'.

Wrócili do domu Kuby tuż przed północą. Chłopiec spojrzał na swoją półkę z zabawkami. Wziął swoją ulubioną maskotkę i postanowił, że jutro podaruje ją swojej młodszej siostrze. 'Bo dzielenie się to prawdziwa magia Mikołaja' – szepnął do siebie.

Gdy położył się do łóżka, przez okno wpadła iskierka światła. Kuba zamknął oczy, czując delikatny zapach choinki i ciasteczek. Wiedział, że tej nocy sen przyniesie mu obrazy pełne uśmiechów i iskierek. Dobranoc, Kubo – szepnęły gwiazdy na niebie.

O bajce „Tajemnica pomocnika świętego Mikołaja"

Bajka o świętym Mikołaju dla 5-latka to ciepła opowieść o wartościach. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy empatii i dzielenia się.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min