Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o wielkanocnym zajączku i niespodziance

Poznajcie Zuzię, małą zajączkę, która uczy się, że najpiękniejszym prezentem wielkanocnym jest dzielenie się radością z innymi.

Redakcja Bajkownia

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W Zielonej Dolince, gdzie kwitły pierwsze wiosenne kwiaty, mieszkała mała zajączka Zuzia. Miała mięciutkie, szare futerko i długie uszy, którymi radośnie poruszała, gdy tylko usłyszała coś ciekawego. Zbliżała się Wielkanoc, a Zuzia miała ważne zadanie – pomóc swojemu tacie przygotować koszyczki z niespodziankami dla wszystkich leśnych przyjaciół.

Zuzia uwielbiała święta wielkanocne. Lubiła zapach świeżego sianka, którym wyścielano koszyki, i widok pomalowanych jajek w kolorze żółtym, niebieskim i różowym. Najbardziej jednak cieszyła się na myśl o tym, jak będzie chować słodkie upominki dla swoich przyjaciół: wiewiórki Krysi, jeżyka Igiełki i sójki Złotopiórki.

Pewnego dnia tata zajączek powiedział: – Zuziu, czas przygotować wielkanocne prezenty. Pamiętaj, że najważniejsze jest nie to, co dajemy, ale jak to robimy – z sercem i uśmiechem. Zuzia skinęła głową i zabrała się do pracy. Najpierw ułożyła w koszyku złociste pisanki, potem dodała kilka czekoladowych jajek, a na wierzchu położyła małego, pluszowego kurczaczka.

– Dla kogo ten koszyk? – zapytał tata. – Dla Krysi – odpowiedziała Zuzia. – Ona uwielbia słodkości, a ten kurczaczek będzie jej przypominał o wiośnie. Tata uśmiechnął się i pogłaskał córkę po uszku. – Świetny wybór – pochwalił. – A co przygotujesz dla Igiełki? Zuzia zastanowiła się chwilę, po czym sięgnęła po mały, pachnący woreczek z suszonymi jagodami.

– Igiełka uwielbia jagody, a w dodatku ten woreczek jest uszyty z miękkiego materiału, więc będzie mógł go zabrać do swojej norki. – Tata zajączek znów się uśmiechnął. – Jesteś bardzo troskliwa, córeczko. Pamiętasz o tym, co lubią twoi przyjaciele. To prawdziwy dar serca. Zuzia poczuła, jak w brzuszku rozlewa się jej ciepło – to była radość z pomagania.

Kiedy wszystkie koszyki były gotowe, Zuzia i tata wyruszyli w drogę. Najpierw odwiedzili Krysię, która mieszkała w dziupli starego dębu. Wiewiórka z radością przyjęła prezent i podskakiwała wokół koszyka. – Dziękuję, Zuziu! – pisnęła. – To najpiękniejszy wielkanocny upominek, jaki dostałam! Zuzia uściskała przyjaciółkę i pobiegła dalej.

Następnie spotkali Igiełkę, który właśnie zwijał się w kłębek pod krzakiem jeżyn. – Dla mnie? – zdziwił się jeżyk, gdy Zuzia podała mu woreczek z jagodami. – Och, jakie pachnące! Dziękuję! – I uśmiechnął się szeroko, pokazując swoje małe, ostre ząbki. Zuzia poczuła, że jej serce rośnie z każdym uśmiechem przyjaciela.

Ostatnim przystankiem była sójka Złotopiórka, która uwielbiała błyszczące rzeczy. Zuzia przygotowała dla niej małe lusterko w złotej ramce, które znalazła w starym kufrze. – Będziesz mogła w nim oglądać swoje piękne piórka – powiedziała Zuzia. Sójka zatrzepotała skrzydłami i zaćwierkała z zachwytu. – Jesteś najlepszą przyjaciółką na świecie!

Wieczorem, gdy Zuzia wróciła do domu, usiadła z tatą na werandzie i patrzyła na zachodzące słońce. – Tato, dzisiaj zrozumiałam, że dawanie prezentów sprawia mi jeszcze większą radość niż ich dostawanie – szepnęła. Tata przytulił ją mocno. – To najpiękniejsza lekcja, jaką mogłaś sobie sprawić w te święta – powiedział cicho. Nad ich głowami rozbłysła pierwsza wieczorna gwiazda.

O bajce „Bajka o wielkanocnym zajączku i niespodziance"

Bajka o świętach wielkanocnych dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 5 minut. To ciepła opowieść o przyjaźni, dzieleniu się i prawdziwym znaczeniu świąt. Idealna do wspólnego czytania przed Wielkanocą.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajkownia
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Największą radość daje dzielenie się z innymi i obdarowywanie ich tym, co naprawdę lubią.