Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Gwiazdkowy Prezent Świętego Mikołaja

Pięciolatek Franek uczy się, że dzielenie się jest ważniejsze niż otrzymywanie, dzięki niespodziance od Świętego Mikołaja.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, śnieżnym miasteczku, tuż przed Wigilią, Franek – pięcioletni chłopiec z bujną czupryną i iskierkami w oczach – nie mógł usiedzieć na miejscu. Co chwila podbiegał do okna i wypatrywał sań Świętego Mikołaja. Za oknem sypał śnieg, a na parapecie stał mały, porcelanowy aniołek, który trzymał w rękach srebrzystą gwiazdkę.

Franek marzył o czerwonym samochodziku z błyszczącymi światłami. Mówił o nim każdego dnia: rano przy śniadaniu, po południu przy zabawie i wieczorem przed snem. Mama uśmiechała się i głaskała go po głowie: – Musisz być cierpliwy, synku, Mikołaj wie, co jest dla ciebie najlepsze.

Nadszedł wieczór wigilijny. Franek starannie ułożył pierniczki na talerzyku i postawił obok kubeczek z mlekiem. Potem długo patrzył na choinkę – na niej wisiały kolorowe bombki, pachniało pomarańczami i cynamonem. W końcu zmęczony położył się do łóżka, przytulił misia i szepnął: – Dobranoc, Mikołaju.

W nocy obudził go cichutki dźwięk dzwoneczków. Franek otworzył oczy i zobaczył przy swoim łóżku Świętego Mikołaja. Mikołaj miał długą, białą brodę, niebieskie oczy i uśmiechał się tak ciepło, że chłopcu od razu zrobiło się przyjemnie.

– Franku – powiedział miękko Mikołaj – widzę, że bardzo chcesz ten samochodzik, ale dzisiaj mam dla ciebie coś wyjątkowego. To nie jest zabawka, lecz coś, co sprawi radość komuś innemu. – Mikołaj podał chłopcu małe, drewniane pudełeczko. W środku leżał złoty kluczyk i kartka z napisem: „Możesz otworzyć drzwi do czyjegoś uśmiechu”.

Franek zdziwił się. – Ale jak? – zapytał. Mikołaj wskazał na okno, za którym stała mała, wystraszona sarenka. – Ona zgubiła swoją mamę i jest smutna. Możesz jej pomóc – podziel się pierniczkami, które tak lubisz. – Franek nie zastanawiał się długo. Wziął z talerzyka dwa pierniczki i wybiegł na dwór (na szczęście Mikołaj sprawił, że było ciepło i bezpiecznie).

Sarenka zjadła pierniczki, a w jej oczach pojawiły się iskierki. Cmoknęła Franka w nos i pobiegła w stronę lasu, gdzie czekała na nią mama. Chłopiec wrócił do pokoju, a na jego łóżku leżał wymarzony czerwony samochodzik – tym razem jeszcze piękniejszy, niż sobie wyobrażał. Ale Franek patrzył na niego z uśmiechem, myśląc: „Najlepszym prezentem było to, że mogłem pomóc sarence”.

Mikołaj pogłaskał go po czuprynie i zniknął w blasku gwiazd. Franek zasnął spokojnie, tuląc miśka. A za oknem sypał cichy, biały śnieg, a na parapecie aniołek mrugał srebrną gwiazdką, jakby mówił: „Dobranoc, Franiu, dziś nauczyłeś się czegoś bardzo ważnego”.

O bajce „Gwiazdkowy Prezent Świętego Mikołaja"

Bajka o Świętym Mikołaju dla 5-latka to ciepła opowieść na dobranoc (5 minut czytania), która uczy wartości dzielenia się i wdzięczności. Idealna dla maluchów w wieku 4-7 lat, rozwija empatię i spokojnie kończy dzień.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Największą radością jest dzielenie się z innymi.