Gwiazdkowy Prezent Świętego Mikołaja
Pięciolatek Franek uczy się, że dzielenie się jest ważniejsze niż otrzymywanie, dzięki niespodziance od Świętego Mikołaja.
Gwiazdkowy Prezent Świętego Mikołaja
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, śnieżnym miasteczku, tuż przed Wigilią, Franek – pięcioletni chłopiec z bujną czupryną i iskierkami w oczach – nie mógł usiedzieć na miejscu. Co chwila podbiegał do okna i wypatrywał sań Świętego Mikołaja. Za oknem sypał śnieg, a na parapecie stał mały, porcelanowy aniołek, który trzymał w rękach srebrzystą gwiazdkę.
Franek marzył o czerwonym samochodziku z błyszczącymi światłami. Mówił o nim każdego dnia: rano przy śniadaniu, po południu przy zabawie i wieczorem przed snem. Mama uśmiechała się i głaskała go po głowie: – Musisz być cierpliwy, synku, Mikołaj wie, co jest dla ciebie najlepsze.
Nadszedł wieczór wigilijny. Franek starannie ułożył pierniczki na talerzyku i postawił obok kubeczek z mlekiem. Potem długo patrzył na choinkę – na niej wisiały kolorowe bombki, pachniało pomarańczami i cynamonem. W końcu zmęczony położył się do łóżka, przytulił misia i szepnął: – Dobranoc, Mikołaju.
W nocy obudził go cichutki dźwięk dzwoneczków. Franek otworzył oczy i zobaczył przy swoim łóżku Świętego Mikołaja. Mikołaj miał długą, białą brodę, niebieskie oczy i uśmiechał się tak ciepło, że chłopcu od razu zrobiło się przyjemnie.
– Franku – powiedział miękko Mikołaj – widzę, że bardzo chcesz ten samochodzik, ale dzisiaj mam dla ciebie coś wyjątkowego. To nie jest zabawka, lecz coś, co sprawi radość komuś innemu. – Mikołaj podał chłopcu małe, drewniane pudełeczko. W środku leżał złoty kluczyk i kartka z napisem: „Możesz otworzyć drzwi do czyjegoś uśmiechu”.
Franek zdziwił się. – Ale jak? – zapytał. Mikołaj wskazał na okno, za którym stała mała, wystraszona sarenka. – Ona zgubiła swoją mamę i jest smutna. Możesz jej pomóc – podziel się pierniczkami, które tak lubisz. – Franek nie zastanawiał się długo. Wziął z talerzyka dwa pierniczki i wybiegł na dwór (na szczęście Mikołaj sprawił, że było ciepło i bezpiecznie).
Sarenka zjadła pierniczki, a w jej oczach pojawiły się iskierki. Cmoknęła Franka w nos i pobiegła w stronę lasu, gdzie czekała na nią mama. Chłopiec wrócił do pokoju, a na jego łóżku leżał wymarzony czerwony samochodzik – tym razem jeszcze piękniejszy, niż sobie wyobrażał. Ale Franek patrzył na niego z uśmiechem, myśląc: „Najlepszym prezentem było to, że mogłem pomóc sarence”.
Mikołaj pogłaskał go po czuprynie i zniknął w blasku gwiazd. Franek zasnął spokojnie, tuląc miśka. A za oknem sypał cichy, biały śnieg, a na parapecie aniołek mrugał srebrną gwiazdką, jakby mówił: „Dobranoc, Franiu, dziś nauczyłeś się czegoś bardzo ważnego”.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Największą radością jest dzielenie się z innymi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co Franek dostał od Świętego Mikołaja w drewnianym pudełku?
- 2Dlaczego Franek postanowił podzielić się pierniczkami z sarenką?
- 3Jak myślisz, jaki był najważniejszy prezent, który Franek dostał tej nocy?
O bajce „Gwiazdkowy Prezent Świętego Mikołaja"
Bajka o Świętym Mikołaju dla 5-latka to ciepła opowieść na dobranoc (5 minut czytania), która uczy wartości dzielenia się i wdzięczności. Idealna dla maluchów w wieku 4-7 lat, rozwija empatię i spokojnie kończy dzień.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Największą radością jest dzielenie się z innymi.