Magiczny płatek śniegu Świętego Mikołaja
Zajączek Biały Puch i Święty Mikołaj pokazują małemu czytelnikowi, że prawdziwa magia świąt tkwi w dobrym sercu i pomaganiu innym.
Magiczny płatek śniegu Świętego Mikołaja
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małej, śnieżnej chatce na skraju lasu mieszkał zajączek o imieniu Biały Puch. Każdego wieczoru wyglądał przez okno i wypatrywał migoczących światełek sań Świętego Mikołaja, który według opowieści rozwieszał gwiazdy na niebie.
Pewnego razu, gdy śnieg sypał gęsto, a wiatr tańczył między drzewami, Biały Puch usłyszał ciche dzwonienie. Wybiegł przed chatkę i zobaczył małe, zgubione saneczki. Były piękne, czerwone, a na nich leżał złoty dzwoneczek. Zajączek wiedział, że to saneczki Świętego Mikołaja.
– Muszę je oddać! – powiedział dzielnie do siebie. Złapał dzwoneczek i zaczął iść śladem małych gwiazdek, które spadały z nieba. Szedł długo, aż dotarł do Polany Cichych Snów, gdzie stała mała chatka Świętego Mikołaja.
Święty Mikołaj właśnie pakował prezenty, ale był bardzo smutny. – Nie mogę znaleźć moich małych sanek, a bez nich nie rozniosę gwiazdek, które dają dzieciom dobre sny – westchnął. Biały Puch podskoczył radośnie i podał mu dzwoneczek. – Znalazłem, Mikołaju! Są za wielką sosną!
Mikołaj uśmiechnął się szeroko i pogłaskał zajączka po miękkim uszku. – Dziękuję ci, Biały Puchu. To dlatego, że masz dobre serce, mogliśmy się spotkać. Chodź, pomożesz mi rozłożyć gwiazdki na niebie, żeby wszystkie maluchy miały spokojny sen.
Razem wsiedli do sanek, a Mikołaj machnął czarodziejskim laseczką. Saneczki wzbiły się w powietrze, a za nimi leciał złoty pył. Biały Puch patrzył z zachwytem, jak gwiazdki układają się w piękne wzory. – To twoja dobroć sprawiła, że niebo jest dziś takie jasne – szepnął Mikołaj.
Kiedy ostatnia gwiazdka znalazła swoje miejsce, Mikołaj odwiózł zajączka do chatki. – Pamiętaj, mały przyjacielu – powiedział – każdy może być Świętym Mikołajem, gdy pomaga innym i ma otwarte serce. Biały Puch poczuł się ciepło i szczęśliwie.
Tej nocy zajączek położył się w swoim łóżeczku, a przez okno widział setki migoczących gwiazd. Każda z nich przypominała mu o tym, jak dobrze jest pomagać. Zamknął oczy, a złoty pył Mikołaja ukołysał go do snu. Na niebie świeciła jedna, najmniejsza gwiazdka – ta od Białego Pucha.
– Dobranoc, mały zajączku – szepnął wiatr, a śnieg delikatnie otulił chatkę ciszą i spokojem.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa magia świąt rodzi się z dobroci i chęci pomagania innym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co znalazł Biały Puch i komu oddał?
- 2Dlaczego Mikołaj był smutny na początku bajki?
- 3Jak zajączek pomógł Mikołajowi rozłożyć gwiazdki?
O bajce „Magiczny płatek śniegu Świętego Mikołaja"
Bajka o Świętym Mikołaju do oglądania dla 2-latka to ciepła, prosta opowieść o przyjaźni i dzieleniu się. Czas czytania to około 4 minut. Pomaga maluchom zrozumieć wartość pomagania i życzliwości.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Prawdziwa magia świąt rodzi się z dobroci i chęci pomagania innym.