Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Strażak Sam i zagubiony przyjaciel

Poznaj historię strażaka Sama, który zamiast gasić pożar, rusza na poszukiwanie zagubionego pieska. Uczy, że pomaganie przybiera różne formy.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym miasteczku Pogodna Dolina mieszkał strażak Sam. Miał czerwony wóz i wielkie serce. Każdego dnia był gotowy pomagać innym – gasić pożary, ratować koty z drzew i otwierać zaklinowane drzwi. Ale tego ranka wydarzyło się coś niezwykłego.

Sam właśnie mył swój wóz strażacki, gdy usłyszał cichutki płacz. Za płotem stała mała dziewczynka o imieniu Zosia. – Zgubiłam mojego pieska, Reksia – szlochała. – Był ze mną w parku, a potem zniknął za krzakami. Sam odłożył szmatkę i uśmiechnął się ciepło. – Nie martw się, Zosiu. Pomożemy ci go znaleźć. To też jest ważne zadanie – powiedział.

Razem ruszyli w stronę parku. Sam niósł lornetkę i gwizdek. Nagle zobaczyli Panią Kasię, która próbowała zdjąć swojego latawca z wysokiego kasztanowca. – Sam, czy możesz mi pomóc? – spytała. – Mój latawiec utknął na gałęzi. Sam spojrzał na Zosię. – Chwileczkę – powiedział. Sięgnął po długi tyczkę i delikatnie strącił latawiec. Pani Kasia podziękowała, a Zosia uśmiechnęła się.

Szli dalej, gdy usłyszeli głośne miauczenie. To kotek Pana Wojtka utknął na dachu altany. Sam nie wahał się ani chwili – wdrapał się na dach i ostrożnie wziął kotka na ręce. – Ale z ciebie dzielny strażak – zawołała Zosia. – Reksio na pewno gdzieś tu jest. Sam kiwnął głową. – Każda pomoc jest cenna, nawet ta mała.

Słońce chyliło się ku zachodowi, a Reksia wciąż nie było. Zosia zaczęła się martwić. Sam przykucnął przy niej. – Popatrz, tam pod starą latarnią coś się rusza – szepnął. Rzeczywiście, mały, bury piesek siedział skulony, nie mogąc zejść z kamiennego murku. – To Reksio! – krzyknęła Zosia. Sam ostrożnie podszedł, wyciągnął ręce. – Chodź, maluchu – powiedział łagodnie. Piesek zawahał się, ale potem wskoczył w ramiona Sama.

Reksio był cały i zdrowy, tylko trochę wystraszony. Zosia przytuliła go mocno. – Dziękuję, Sam! Jesteś najlepszym strażakiem na świecie! Sam uśmiechnął się. – To była nasza wspólna przygoda. Pamiętaj, Zosiu, że pomaganie nie zawsze musi być wielkie – czasem wystarczy być uważnym i dobrym dla innych. Zosia skinęła głową, a Reksio merdał ogonem.

Wieczorem Sam wrócił do remizy. Usiadł na schodkach i popatrzył w niebo. Gwiazdy migotały jak małe iskierki. – Dziś nie gasiłem pożaru, ale to był dobry dzień – szepnął do siebie. Przeciągnął się i zamknął oczy. Czuł się szczęśliwy, że mógł pomóc przyjaciołom. Wokoło zapanowała cisza, a on z uśmiechem na twarzy pomyślał: dobranoc, Pogodna Dolino.

A wiecie, co było najpiękniejsze? Następnego dnia Reksio przyszedł z Zosią pod remizę, machając ogonem. Sam wiedział, że nawet małe gesty mogą sprawić, że świat staje się lepszy. Tak kończy się ta opowieść – spokojnie i ciepło, jak dobry sen po dniu pełnym przygód.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: WartościWiek: 4–7 latPrzesłanie: Pomaganie ma wiele twarzy – nie tylko wielkie czyny, ale też drobna uwaga i troska czynią świat lepszym.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Strażak Sam i zagubiony przyjaciel"

Przeczytaj dziecku oryginalną bajkę o strażaku Samie, która uczy, że pomaganie może przybierać różne formy. Idealna dla 5-latków, rozwija empatię i odwagę. Czas czytania: ok. 5 minut.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Pomaganie ma wiele twarzy – nie tylko wielkie czyny, ale też drobna uwaga i troska czynią świat lepszym.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium