Mały strażak i nocna przygoda
Mały strażak Oskar uczy się, że nawet najmniejszy może być bohaterem.
Mały strażak i nocna przygoda
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małej remizie strażackiej mieszkał Oskar – najdzielniejszy, ale też najmniejszy strażak w całej okolicy.
Każdego dnia Oskar razem z innymi strażakami ćwiczył, mył wóz i sprawdzał węże. Jego ulubionym zajęciem było siedzenie w ogromnej czerwonej ciężarówce, którą wszyscy nazywali „Czerwoną Królową”.
Pewnego wieczoru, gdy słońce już zaszło, a strażacy szykowali się do snu, Oskar wcale nie był senny. „Chciałbym kiedyś pojechać na prawdziwą akcję” – pomyślał, patrząc w sufit. „Jestem jeszcze za mały” – dodał cichutko.
Nagle rozległ się głośny dzwonek alarmu. Wszyscy zerwali się na nogi. „Pożar? Nie, to kotek Marcelek uwięziony na wysokiej topoli!” – krzyknął dowódca. Strażacy szybko wskoczyli do wozu. Oskar pobiegł za nimi, ale zatrzymał się przy drzwiach. „Jedziesz z nami, mały” – powiedział dowódca i uśmiechnął się.
Pod topolą wszyscy patrzyli w górę. Mały kotek siedział na cienkiej gałęzi i głośno miauczał. Drabina była za krótka, a gałąź za słaba, żeby utrzymać dorosłego. „Potrzebujemy kogoś lekkiego” – powiedział dowódca i spojrzał na Oskara.
Oskar szybko wspiął się na drzewo, ostrożnie po cienkich gałęziach. Kiedy dotarł do kotka, Marcelek przytulił się do niego ze strachu. „Już dobrze, jestem tutaj” – szepnął Oskar. Delikatnie wziął kotka na ręce i ostrożnie zszedł na dół.
Wszyscy strażacy zaczęli bić brawo. Dowódca pogładził Oskara po hełmie. „Jesteś dzielny, mały strażaku. Dzisiaj to ty byłeś najważniejszy”. Oskar uśmiechnął się od ucha do ucha.
W remizie, po powrocie, Oskar pomógł umyć wóz i nakarmić kotka mlekiem. Potem wszyscy usiedli wokół stołu, a Oskar opowiedział swoją przygodę. Był tak zmęczony, że ledwo trzymał oczy otwarte.
Gdy w końcu położył się do łóżka, przez okno widział migoczące gwiazdy. Jedna z nich mrugała do niego jak mały sygnał alarmowy. Oskar uśmiechnął się i szepnął: „Dobranoc, gwiazdy. Dobranoc, kotku. Jutro znów będę gotów”. I zasnął spokojnie, marząc o kolejnych akcjach.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka?
- 2Co czuł Oskar, gdy udało mu się uratować kotka?
- 3Jakie zadanie miał Oskar w akcji, do którego nikt inny się nie nadawał?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Mały strażak i nocna przygoda” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Mały strażak i nocna przygoda
Bajka o strażakach po polsku dla 4 latka to krótka, ciepła opowieść o odwadze i pomaganiu. Czyta się ją w 5 minut, idealna na dobranoc. Dziecko pozna przygody małego strażaka Oskara i jego przyjaciół.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min