Przejdź do treści
💛 Wartości7+ lat 5 min czytania

Bajka o śniegu, który nie chciał topnieć

Pewnego dnia śnieg postanowił, że już nigdy się nie roztopi. Mały Tymek i jego przyjaciele musieli odkryć, co tak naprawdę oznacza trwanie i zmiana.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Tego ranka w małym miasteczku spadł najpiękniejszy śnieg, jaki kiedykolwiek widziano. Płatki były puszyste jak pierzyny i lśniły w słońcu tysiącem drobnych diamentów. Siedmioletni Tymek wybiegł przed dom i z radością zanurzył ręce w białym puchu.

„Zostań tak na zawsze!” – szepnął Tymek do śniegu. I wtedy stało się coś niezwykłego. Jeden z płatków, większy od innych, zamrugał do niego srebrnym oczkiem. „Mam na imię Iskra” – powiedział cienkim, dźwięcznym głosikiem. „Słyszałam, co powiedziałeś. Ja też chciałabym nigdy nie topnieć.”

Tymek zdziwił się, ale zaraz uśmiechnął. Postanowił pomóc Iskrze. Zaniósł ją do swojego pokoju, do lodówki, gdzie było chłodno. Iskra czuła się tam bezpieczna, ale tęskniła za słońcem i kolegami z podwórka. „Lubię lód, ale brakuje mi blasku dnia” – westchnęła.

Następnego dnia Tymek zabrał Iskrę na sanki. Śnieg skrzypiał pod nogami, a Iskra szeleściła radośnie. „To jest wspaniałe!” – wołała. Jednak gdy słońce zaczęło przygrzewać, Iskra zrobiła się mokra i smutna. „Boję się, że zniknę” – wyszeptała.

Wtedy do rozmowy włączył się stary bałwan Staszek, który stał na podwórku od tygodnia. „Nie bój się, Iskro” – powiedział ciepło. „Topnienie to nie koniec. Zmieniasz się w wodę, która poi ziemię, a potem w parę, która tańczy w chmurach. Jesteś częścią wielkiego koła życia.”

Tymek przytulił Iskrę do policzka. „Staszek ma rację. Nawet gdy stopniejesz, będziesz ze mną – w kroplach deszczu, w porannej rosie, w szronie na szybie.” Iskra uśmiechnęła się słabo. „A jeśli kiedyś znów spadnę jako śnieg, to znajdziesz mnie?” – zapytała. „Zawsze” – obiecał Tymek.

Gdy nastał wieczór, Iskra zaczęła topnieć. Ale nie była smutna. Czuła, jak krople wody niosą ją w podróż do nieba. Tymek patrzył za nią i widział, jak unosi się ku gwiazdom. „Do zobaczenia, Iskro” – szepnął. „Do zobaczenia zimą.”

Tej nocy Tymek leżał w łóżku i patrzył przez okno. Na niebie błyszczały gwiazdy, a jedna z nich mrugała do niego wyjątkowo jasno. „Może to Iskra?” – pomyślał z uśmiechem. Zamknął oczy, a wokół niego wirowały ciche, srebrne płatki – jakby cały świat układał go do snu. Dobranoc, Tymku. Dobranoc, Iskro.

O bajce „Bajka o śniegu, który nie chciał topnieć"

Bajka o śniegu dla 7-latka to opowieść o przyjaźni, akceptacji i pięknie przemijania. Przeczytasz ją w 5 minut, a Twoje dziecko dowie się, że zmiany mogą być dobre. Idealna na zimowy wieczór.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Wszystko w przyrodzie się zmienia, ale to, co dobre i ważne, zostaje z nami na zawsze.