Chmurka, która uczyła się tańczyć
Poznajcie Hanię, małą chmurkę, która pewnego dnia zrobiła się szara i ciężka. Dowiedz się, jak odkryła, że smutek też jest ważny i jak taniec deszczu pomógł jej znów być lekką.
Chmurka, która uczyła się tańczyć
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W ciepłym, słonecznym niebie mieszkała mała chmurka o imieniu Hania. Hania była lekka jak piórko i uwielbiała tańczyć na wietrze. Ale pewnego dnia słońce schowało się za chmurami, a Hania zrobiła się szara i ciężka.
Hania nie wiedziała, co się z nią dzieje. Próbowała wirować jak zawsze, ale jej krople nie chciały tańczyć. „Jestem smutna” – szepnęła do siebie, bo nie znała innego, lepszego słowa. Usiadła na skraju obłoku i patrzyła w dół, na ziemię.
Niedaleko niej, na pagórku, siedział mały kotek o imieniu Mruczek. Kotek mruczał cichutko, bo też był smutny – zgubił swoją ulubioną piłeczkę. „Czy chcesz ze mną posiedzieć?” – zapytał Hanię. Chmurka nie odpowiedziała, ale opuściła się niżej, tuż nad kotka.
Mruczek spojrzał w górę. „Widzę, że masz szary kolor. Ja też czasem robię się szary, kiedy jest mi smutno” – powiedział. Hania poczuła, że nie jest sama. Jej krople zaczęły lekko kapać – kropelka po kropelce – prosto na nos Mruczka.
Kotek zaśmiał się cicho. „O, to deszcz! Bardzo lubię, jak pada, bo mogę chować się pod liśćmi i słuchać plumkania. A ty, Haniu, lubisz swój deszcz?” – zapytał. Chmurka pomyślała chwilę. Deszcz był lekki i miły, a kap, kap, kap brzmiał jak muzyka.
Nagle Hania zrozumiała: smutek nie był zły. On po prostu przyszedł, żeby mogła zapłakać deszczem, a potem znów stać się lekką. Obróciła się wokół siebie, a z niej posypały się małe kropelki – tańczyły teraz radośnie, razem z wiatrem.
Kiedy skończyła, niebo znów było błękitne, a Hania – biała i puszysta. „Dziękuję, Mruczku” – powiedziała i uśmiechnęła się do kotka. Kotek pomachał jej łapką. Na ziemi kwiaty zakwitły, a wokół unosił się świeży, deszczowy zapach.
Wieczorem Hania położyła się na miękkiej chmurze i patrzyła na gwiazdy. „Smutek przychodzi, a potem odchodzi” – szepnęła. Wokół zapanowała cisza, tylko gwiazdy mrugały do niej na dobranoc. Hania zamknęła oczy i zasnęła, spokojna jak niebo.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Smutek jest naturalny i mija, a dzielenie się nim z kimś bliskim pomaga poczuć się lepiej.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Hania zrobiła się szara i ciężka?
- 2Kto pomógł chmurce zrozumieć, że smutek nie jest zły?
- 3Co się stało, kiedy Hania zaczęła tańczyć deszczem?
O bajce „Chmurka, która uczyła się tańczyć"
Bajka o smutku dla 3-latka to ciepła opowieść o małej chmurce Hani. Czyta się ją w 4 minuty, uczy nazywać emocje i pokazuje, że smutek jest naturalną częścią życia. Idealna do przytulania przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Smutek jest naturalny i mija, a dzielenie się nim z kimś bliskim pomaga poczuć się lepiej.