Przejdź do treści
💛 Wartości2–4 lata 4 min czytania

Chmurka, która uczyła się tańczyć

Poznajcie Hanię, małą chmurkę, która pewnego dnia zrobiła się szara i ciężka. Dowiedz się, jak odkryła, że smutek też jest ważny i jak taniec deszczu pomógł jej znów być lekką.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W ciepłym, słonecznym niebie mieszkała mała chmurka o imieniu Hania. Hania była lekka jak piórko i uwielbiała tańczyć na wietrze. Ale pewnego dnia słońce schowało się za chmurami, a Hania zrobiła się szara i ciężka.

Hania nie wiedziała, co się z nią dzieje. Próbowała wirować jak zawsze, ale jej krople nie chciały tańczyć. „Jestem smutna” – szepnęła do siebie, bo nie znała innego, lepszego słowa. Usiadła na skraju obłoku i patrzyła w dół, na ziemię.

Niedaleko niej, na pagórku, siedział mały kotek o imieniu Mruczek. Kotek mruczał cichutko, bo też był smutny – zgubił swoją ulubioną piłeczkę. „Czy chcesz ze mną posiedzieć?” – zapytał Hanię. Chmurka nie odpowiedziała, ale opuściła się niżej, tuż nad kotka.

Mruczek spojrzał w górę. „Widzę, że masz szary kolor. Ja też czasem robię się szary, kiedy jest mi smutno” – powiedział. Hania poczuła, że nie jest sama. Jej krople zaczęły lekko kapać – kropelka po kropelce – prosto na nos Mruczka.

Kotek zaśmiał się cicho. „O, to deszcz! Bardzo lubię, jak pada, bo mogę chować się pod liśćmi i słuchać plumkania. A ty, Haniu, lubisz swój deszcz?” – zapytał. Chmurka pomyślała chwilę. Deszcz był lekki i miły, a kap, kap, kap brzmiał jak muzyka.

Nagle Hania zrozumiała: smutek nie był zły. On po prostu przyszedł, żeby mogła zapłakać deszczem, a potem znów stać się lekką. Obróciła się wokół siebie, a z niej posypały się małe kropelki – tańczyły teraz radośnie, razem z wiatrem.

Kiedy skończyła, niebo znów było błękitne, a Hania – biała i puszysta. „Dziękuję, Mruczku” – powiedziała i uśmiechnęła się do kotka. Kotek pomachał jej łapką. Na ziemi kwiaty zakwitły, a wokół unosił się świeży, deszczowy zapach.

Wieczorem Hania położyła się na miękkiej chmurze i patrzyła na gwiazdy. „Smutek przychodzi, a potem odchodzi” – szepnęła. Wokół zapanowała cisza, tylko gwiazdy mrugały do niej na dobranoc. Hania zamknęła oczy i zasnęła, spokojna jak niebo.

O bajce „Chmurka, która uczyła się tańczyć"

Bajka o smutku dla 3-latka to ciepła opowieść o małej chmurce Hani. Czyta się ją w 4 minuty, uczy nazywać emocje i pokazuje, że smutek jest naturalną częścią życia. Idealna do przytulania przed snem.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
2–4 lata
Czas czytania:
4 min
Morał:
Smutek jest naturalny i mija, a dzielenie się nim z kimś bliskim pomaga poczuć się lepiej.