Bajka o słońcu, które zgubiło promyk
Poznaj historię małego promyka słońca, który zgubił się w chmurach. Urocza bajka o pomaganiu i przyjaźni dla 5-latka.
Bajka o słońcu, które zgubiło promyk
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Pewnego ranka, gdy słońce wstało nad łąką, jeden z jego promyków, mały i błyszczący, postanowił pobawić się w chowanego z chmurami. Szybko jednak zapomniał drogi powrotnej i zgubił się wśród puszystych obłoków.
Promyk, który nazywał się Złotko, zaczął płakać cieniutkim głosikiem. Wtedy zobaczył go mały wróbelek, który przysiadł na chmurze i zapytał: – Dlaczego płaczesz, mały promyku? – Zgubiłem się – odpowiedział Złotko – i nie wiem, jak wrócić do słońca.
Wróbelek wzruszył skrzydełkami i powiedział: – Pomogę ci! Polecimy razem nad łąką, a tam na pewno spotkamy kogoś, kto wskaże drogę. I tak wyruszyli w podróż. Pod sobą widzieli zielone drzewa, kolorowe kwiaty i małe strumyki.
Nagle Złotko usłyszał cichutki głos z dołu. To była biedronka, która siedziała na listku i smutno patrzyła w niebo. – Co ci jest? – zapytał promyk. – Zgubiłam swoją kropkę – odpowiedziała biedronka – i nie mogę jej znaleźć.
Złotko zapomniał o swoim zmartwieniu i postanowił pomóc biedronce. Oświetlił listek swoim blaskiem, a wtedy wróbelek dostrzegł małą czarną kropkę ukrytą w cieniu. Biedronka ucieszyła się bardzo i podziękowała im serdecznie.
Wróbelek, widząc jak dobry jest promyk, zaświergotał radośnie: – Jesteś wspaniały! Pomagasz innym, mimo że sam jesteś zagubiony. Może właśnie dlatego słońce tak cię kocha. Złotko uśmiechnął się i poczuł ciepło w swoim serduszku.
Nagle zza największej chmury wyjrzało słońce i zawołało: – Złotko, gdzie jesteś? Promyk podskoczył z radości i poleciał w stronę głosu. Wróbelek pomachał mu skrzydełkiem, a biedronka z listka wysłała mu całusa.
Gdy Złotko wrócił do słońca, opowiedział o swojej przygodzie. Słońce przytuliło go i powiedziało: – Najważniejsze, że pomagałeś innym. Dzięki temu zawsze znajdziesz drogę do domu. I od tej pory każdy promyk słońca niósł ze sobą odrobinę przyjaźni.
Tego wieczoru, gdy słońce schowało się za horyzontem, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Złotko zasnął zmęczony, ale szczęśliwy. Wiatr cicho nucił mu kołysankę, a księżyc otulił go srebrnym blaskiem. Dobranoc, mały promyku.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Pomagając innym, nawet gdy sami mamy kłopoty, odnajdujemy drogę do szczęścia i do domu.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o słońcu dla 5-latka?
- 2Kto pomógł promykowi Złotku wrócić do słońca?
- 3Czego nauczył się promyk podczas swojej przygody?
O bajce „Bajka o słońcu, które zgubiło promyk"
Bajka o słońcu dla 5-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i pomaganiu. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy wrażliwości i współpracy.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Pomagając innym, nawet gdy sami mamy kłopoty, odnajdujemy drogę do szczęścia i do domu.