Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o słońcu, które zgubiło promyk

Poznaj historię małego promyka słońca, który zgubił się w chmurach. Urocza bajka o pomaganiu i przyjaźni dla 5-latka.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Pewnego ranka, gdy słońce wstało nad łąką, jeden z jego promyków, mały i błyszczący, postanowił pobawić się w chowanego z chmurami. Szybko jednak zapomniał drogi powrotnej i zgubił się wśród puszystych obłoków.

Promyk, który nazywał się Złotko, zaczął płakać cieniutkim głosikiem. Wtedy zobaczył go mały wróbelek, który przysiadł na chmurze i zapytał: – Dlaczego płaczesz, mały promyku? – Zgubiłem się – odpowiedział Złotko – i nie wiem, jak wrócić do słońca.

Wróbelek wzruszył skrzydełkami i powiedział: – Pomogę ci! Polecimy razem nad łąką, a tam na pewno spotkamy kogoś, kto wskaże drogę. I tak wyruszyli w podróż. Pod sobą widzieli zielone drzewa, kolorowe kwiaty i małe strumyki.

Nagle Złotko usłyszał cichutki głos z dołu. To była biedronka, która siedziała na listku i smutno patrzyła w niebo. – Co ci jest? – zapytał promyk. – Zgubiłam swoją kropkę – odpowiedziała biedronka – i nie mogę jej znaleźć.

Złotko zapomniał o swoim zmartwieniu i postanowił pomóc biedronce. Oświetlił listek swoim blaskiem, a wtedy wróbelek dostrzegł małą czarną kropkę ukrytą w cieniu. Biedronka ucieszyła się bardzo i podziękowała im serdecznie.

Wróbelek, widząc jak dobry jest promyk, zaświergotał radośnie: – Jesteś wspaniały! Pomagasz innym, mimo że sam jesteś zagubiony. Może właśnie dlatego słońce tak cię kocha. Złotko uśmiechnął się i poczuł ciepło w swoim serduszku.

Nagle zza największej chmury wyjrzało słońce i zawołało: – Złotko, gdzie jesteś? Promyk podskoczył z radości i poleciał w stronę głosu. Wróbelek pomachał mu skrzydełkiem, a biedronka z listka wysłała mu całusa.

Gdy Złotko wrócił do słońca, opowiedział o swojej przygodzie. Słońce przytuliło go i powiedziało: – Najważniejsze, że pomagałeś innym. Dzięki temu zawsze znajdziesz drogę do domu. I od tej pory każdy promyk słońca niósł ze sobą odrobinę przyjaźni.

Tego wieczoru, gdy słońce schowało się za horyzontem, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Złotko zasnął zmęczony, ale szczęśliwy. Wiatr cicho nucił mu kołysankę, a księżyc otulił go srebrnym blaskiem. Dobranoc, mały promyku.

O bajce „Bajka o słońcu, które zgubiło promyk"

Bajka o słońcu dla 5-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i pomaganiu. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy wrażliwości i współpracy.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Pomagając innym, nawet gdy sami mamy kłopoty, odnajdujemy drogę do szczęścia i do domu.