Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 4 min czytania

Bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach

Marysia, mała sierotka, spotyka w lesie siedmiu krasnoludków i dzięki dobroci zdobywa przyjaciół na zawsze. Ciepła opowieść o wartości przyjaźni.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym domku na skraju lasu mieszkała Marysia. Odkąd jej rodzice odeszli do nieba, opiekowały się nią ptaki, wiewiórki i polne kwiaty. Marysia nie czuła się samotna, bo każdego ranka witała słońce, a wieczorem żegnała gwiazdy.

Pewnego dnia Marysia postanowiła pójść głębiej w las, niż kiedykolwiek wcześniej. Ścieżka wiła się między starymi dębami, a po drodze spotkała muchomora w czerwonym kapeluszu. Nagle usłyszała ciche śpiewy i skrzypienie wózka.

Za zakrętem zobaczyła siedem małych krasnoludków. Każdy miał inny kolor czapki i coś robił: żółty grał na fujarce, zielony malował liście, niebieski liczył żołędzie, a fioletowy piekł malutkie ciasteczka. Najbardziej rzucał się w oczy ten w czerwonej czapce – stał z boku i marszczył brwi.

— Och, kto to? — zawołał żółty, przestając grać. Marysia uśmiechnęła się i powiedziała, że zabłądziła. Krasnoludki od razu zaprosiły ją do swojego kręgu pod wielkim dębem. Tylko ten w czerwonej czapce burknął: — Nie mamy czasu na gości! Mamy przygotować zapasy na zimę.

Marysia nie obraziła się. Zamiast tego podeszła do niego i spytała cicho: — A mogę ci pomóc? Widzę, że twój wózek ma złamane koło. Krasnoludek zdziwił się, ale skinął głową. Dziewczynka zerwała kilka mocnych gałązek i związała je rzemykiem. Koło trzymało się lepiej niż nowe.

Wtedy reszta krasnoludków przybiegła, by podziękować Marysi. Czerwony uśmiechnął się po raz pierwszy od wielu dni. — Może jednak masz czas, by zostać z nami na podwieczorek? — zaproponował nieśmiało. Marysia z radością przytuliła fioletowego, który podał jej gorące ciasteczko.

Od tamtej pory Marysia odwiedzała krasnoludki codziennie. Razem zbierali jagody, grzyby i orzechy, a wieczorami tańczyli w blasku zachodzącego słońca. Marysia czuła, że znalazła nową rodzinę – taką, którą buduje się sercem, a nie krwią.

Kiedy nastał wieczór, Marysia wróciła do swojego domku. Umieściła na parapecie świeczkę, by krasnoludki wiedziały, że o nich myśli. Położyła się do łóżka, a przez okno wpadły promienie księżyca. „Dobranoc, przyjaciele” – szepnęła, zamykając oczy. Gwiazdy na niebie migotały jak iskierki dobroci, które Marysia rozsypała w lesie.

O bajce „Bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach"

Ta bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach dla 6-latka uczy, że dobroć zawsze otwiera serca innych. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna na spokojny wieczór, rozwija empatię i poczucie wspólnoty.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Dobroć nie pyta o imię – ona otwiera serca i buduje przyjaźnie na zawsze.