Bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach
Poznaj historię Marysi, która trafia do domku siedmiu krasnoludków i uczy się, że prawdziwa siła tkwi w dobroci i pomaganiu innym.
Bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, w małej wiosce otoczonej zielonymi lasami, mieszkała sierotka Marysia. Nie miała rodziców, ale miała wielkie serce i uśmiech, który potrafił rozpromienić nawet najbardziej pochmurny dzień. Pewnego razu, gdy zbierała jagody w lesie, zgubiła drogę do domu.
Szła i szła, aż w końcu natknęła się na mały, przytulny domek ukryty wśród starych dębów. Z komina unosił się dymek, a w oknach paliło się ciepłe światło. Marysia zapukała nieśmiało, ale nikt nie otworzył. Wtedy uchyliła drzwi i weszła do środka.
W domku było siedem małych łóżeczek, siedem małych krzesełek i siedem małych miseczek na stole. Marysia była bardzo zmęczona i głodna. Zjadła odrobinę zupy z każdej miseczki, żeby nikogo nie skrzywdzić, a potem położyła się na najmiększym łóżeczku i zasnęła.
Gdy zapadł zmrok, do domku wróciło siedmiu krasnoludków. Byli to: Kłapouchy, Wesołek, Mruczek, Ciekawski, Nieśmiałek, Pracuś i Śpioszek. Zdziwili się, widząc śpiącą dziewczynkę. Ale Marysia obudziła się i opowiedziała im swoją historię.
Krasnoludki od razu polubiły Marysię. Zaproponowały, żeby została z nimi i pomagała w domowych obowiązkach. Marysia zgodziła się z radością. Od tej pory sprzątała, gotowała i śpiewała piosenki, a krasnoludki czuły się szczęśliwe i zaopiekowane.
Pewnego dnia do lasu przyszedł zły czarodziej, który chciał zabrać krasnoludkom ich skarb – magiczny kryształ, który dawał im siłę do pracy. Marysia nie bała się. Wymyśliła sprytny plan: ukryła kryształ w garnku z zupą, a czarodziej, szukając go, przewrócił się i uciekł ze wstydu.
Krasnoludki były wdzięczne Marysi za odwagę i mądrość. Od tej pory wszyscy żyli razem w zgodzie i radości. Marysia zrozumiała, że nawet gdy nie ma się rodziny, można znaleźć przyjaciół, którzy staną się nową rodziną.
A gdy zapadał wieczór, krasnoludki kładły się do swoich łóżeczek, a Marysia śpiewała im cichą kołysankę. Gwiazdy na niebie mrugały do nich przyjaźnie, a las otulał domek ciszą i spokojem. Dobranoc, Marysiu. Dobranoc, krasnoludki.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa rodzina to nie tylko więzy krwi, ale przede wszystkim miłość i wzajemna pomoc.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach?
- 2Jak Marysia pomogła krasnoludkom?
- 3Czego uczy nas ta historia?
O bajce „Bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach"
Bajka o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach dla 5-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i wzajemnej pomocy. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy empatii i odwagi.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwa rodzina to nie tylko więzy krwi, ale przede wszystkim miłość i wzajemna pomoc.