Siedem koźlątek i zagubiony kamyk
Kiedy mała Lili gubi się w lesie, jej sześcioro rodzeństwa rusza na poszukiwania. Ta ciepła opowieść uczy, że razem można pokonać każdy strach.
Siedem koźlątek i zagubiony kamyk
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, na Leśnej Łące, w małym domku pokrytym bluszczem, mieszkało siedem małych koźlątek wraz z mamą. Każde z nich miało swoje imię i swój ulubiony kolor wstążki – Tosia, Zosia, Bodek, Filip, Mela, Tomek i najmłodsza Lili, która uwielbiała zbierać błyszczące kamyki.
Pewnego słonecznego popołudnia, gdy mama plewiła ogródek, Lili zobaczyła tuż za płotem wyjątkowo lśniący kamyk. Był tak piękny, że postanowiła za nim pobiec, nie mówiąc nikomu ani słowa. Kamyk toczył się po mchu, przeskakiwał korzenie i prowadził ją coraz głębiej w las.
W domku Tosia, najstarsza z koźlątek, zawołała wszystkich do podwieczorku. Wtedy zauważyła, że Lili nie ma. – Gdzie Lili? – zapytała. Żadne z rodzeństwa nie widziało jej od dłuższej chwili. Zaczęły się niepokoić, ale Tosia powiedziała stanowczo: – Nie panikujmy. Musimy działać.
Szybko podzieliły się na trzy grupy. Tosia z Bodekiem poszli w stronę wielkiego dębu, Zosia z Filipem przeszukali łąkę, a Mela z Tomkiem pobiegli nad strumyk. Każde z nich wzięło mały słoiczek ze świetlikami, które mama zawsze trzymała w spiżarni. Świetliki świeciły jak maleńkie latarnie.
Szły i wołały: – Lili! Lili! Gdzie jesteś? Las odpowiadał echem, a słońce chyliło się coraz niżej. Nagle Bodek usłyszał cichy płacz. – Cicho! – szepnął. – Tam, pod starym dębem!
Pod korzeniami dębu siedziała Lili i trzymała w kopytkach swój błyszczący kamyk. Była zmęczona i trochę przestraszona, ale kiedy zobaczyła rodzeństwo, jej oczka zaświeciły radością. – Bałam się, że nie znajdziecie mnie – wyszeptała. – Jak moglibyśmy cię nie znaleźć? – odpowiedziała Tosia, tuląc siostrzyczkę.
Wróciły do domu trzymając się za kopytka. Mama czekała na ganku, a w kuchni stało ciepłe mleko z miodem. Gdy wszystkie koźlątka usiadły wokół stołu, mama przytuliła każdą z nich i powiedziała: – Najważniejsze, że jesteśmy razem. Razem jesteśmy silni.
Wieczorem, gdy gwiazdy rozświetliły niebo, mama usiadła na brzegu łóżka i opowiedziała bajkę o rodzinie, która świeci jak gwiazdozbiór. Każde koźlątko dostało buziaka na dobranoc. Lili zasnęła ostatnia, ściskając w kopytku swój kamyk, czując ciepło rodzeństwa. Za oknem tańczyły świetliki, a księżyc srebrzył się spokojnie.
Morał i rozmowa po bajce
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jaką mądrość pokazały koźlątka, gdy zorientowały się, że Lili zaginęła?
- 2Dlaczego Lili oddaliła się od domku i co czuła, gdy została sama?
- 3Co było najpiękniejszym momentem tej opowieści pod koniec – co sprawiło, że wszystkie koźlątka były szczęśliwe?
O bajce „Siedem koźlątek i zagubiony kamyk"
Bajka o siedmiu koźlątkach dla 6-latka to ciepła opowieść o rodzinie i wzajemnej pomocy. Czyta się ją około 5–7 minut, uczy dzieci empatii i współpracy. Idealna na dobranoc – pomaga wyciszyć się przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 6 min