Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Roszpunkowa niespodzianka

Pewna dziewczynka o imieniu Roszpulka mieszkała w wysokiej wieży i marzyła o tym, by zobaczyć świat. Kiedy pewnego dnia usłyszała tajemniczy śpiew, postanowiła zaryzykować i odkryć, co kryje się za murami. Czy odważysz się poznać jej historię?

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Dawno, dawno temu, w małym, zielonym lesie stała wysoka wieża. W wieży mieszkała dziewczynka o imieniu Roszpulka. Miała długie, złote włosy, które sięgały aż do ziemi, ale nie mogła wyjść na zewnątrz. Każdego dnia wyglądała przez okno i patrzyła na ptaki, drzewa i kolorowe kwiaty. Bardzo chciała zobaczyć, jak wygląda świat poza wieżą.

Pewnego dnia, gdy słońce świeciło wysoko na niebie, Roszpulka usłyszała dziwny dźwięk. To był śpiew, cichy i melodyjny, jakby ktoś grał na małej fujarce. Dziewczynka wychyliła się przez okno i zobaczyła małego ptaszka o niebieskich piórkach, który siedział na gałęzi tuż obok wieży. „Dlaczego nie zejdziesz na dół?” – zaświergotał ptaszek. Roszpulka westchnęła i odpowiedziała: „Nie mogę, bo drzwi są zamknięte, a klucz ma tylko pani, która tu mieszka”.

Ptaszek pochylił główkę i powiedział: „A gdybyś tak spróbowała spleść swoje włosy w mocny warkocz? Może uda ci się zejść na dół, jak po linie”. Roszpulka pomyślała chwilę. Nigdy wcześniej nie przyszło jej to do głowy. Była trochę wystraszona, ale bardzo ciekawa. Zaczęła więc splatać swoje długie, złote pasma w gruby warkocz. Kiedy skończyła, ostrożnie przerzuciła go przez parapet. Warkocz sięgnął prawie do ziemi.

Dziewczynka zacisnęła oczy, złapała się mocno swojego warkocza i powoli zaczęła schodzić w dół. Czuła, jak wiatr rozwiewa jej kosmyki, a serce bije jej szybko ze strachu i radości. Po chwili stanęła na miękkiej, zielonej trawie. Była wolna! Rozejrzała się wokoło – wszystko było takie duże i piękne. „Dziękuję ci, ptaszku!” – zawołała. „Leć ze mną, pokażę ci las!” – zaćwierkał ptaszek i machnął skrzydełkiem.

Razem wyruszyli na spacer. Roszpulka zobaczyła polanę pełną stokrotek, mały strumyk, w którym pluskały się rybki, i drzewo pełne dojrzałych jabłek. Zerwała jedno i ugryzła – było słodkie i soczyste. Nagle usłyszała płacz. Za krzakiem siedział mały zajączek, który zgubił drogę do domu. „Nie płacz” – powiedziała Roszpulka. „Pomogę ci”. Wzięła zajączka na ręce i razem z ptaszkiem szukali jego norki.

Po chwili znaleźli małą dziuplę pod starym dębem. Zajączek ucieszył się i podskoczył. „Dziękuję!” – pisnął i zniknął w środku. Roszpulka uśmiechnęła się. Była szczęśliwa, że mogła pomóc. Słońce zaczęło zachodzić, niebo zrobiło się pomarańczowe i różowe. Ptaszek zaświergotał cicho: „Pora wracać, zaraz będzie ciemno”. Roszpulka westchnęła, ale wiedziała, że ma rację.

Wróciła do wieży, a po chwili usłyszała znajomy głos – to była pani, która mieszkała w wieży. „Gdzie byłaś?” – zapytała zdziwiona. Roszpulka spuściła wzrok, ale odpowiedziała odważnie: „Wyszłam na spacer i pomogłam zajączkowi”. Pani nie była zła, tylko pokiwała głową i powiedziała: „Jutro nauczę cię, jak otwierać drzwi, żebyś mogła wychodzić, kiedy chcesz”. Roszpulka uśmiechnęła się szeroko.

Tego wieczoru, leżąc w łóżku, patrzyła przez okno na gwiazdy. Jedna z nich była szczególnie jasna i migotała jak mały przyjaciel. Roszpulka zamknęła oczy i wyszeptała: „Dobranoc, świecie”. I zasnęła spokojnie, marząc o tym, co zobaczy jutro.

O bajce „Roszpunkowa niespodzianka"

Bajka o Roszpunce po polsku dla 6-latka to ciepła, oryginalna opowieść o odwadze i przyjaźni. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, uczy, że warto być sobą i pomagać innym.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Odwaga i ciekawość mogą zaprowadzić nas do niespodziewanych przygód, a dobroć do nowych przyjaźni.