Bajka o Reksiu, który odkrył, że pomaganie jest fajne
Poznajcie Reksia, wesołego pieska, który uczy się, że prawdziwa radość płynie z pomagania innym. Ciepła opowieść o przyjaźni i empatii.
Bajka o Reksiu, który odkrył, że pomaganie jest fajne
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Reksio był małym, rudym pieskiem o błyszczących ślepkach i merdającym ogonku. Mieszkał w niebieskiej budzie w ogrodzie, a jego najlepszym przyjacielem był Olek, który zawsze przynosił mu smakołyki i głaskał po uszach.
Pewnego słonecznego poranka Reksio wybiegł z budy, gotowy na nowe przygody. Najpierw pobiegł na łąkę, gdzie gonił motyle i szczekał na wiewiórki. Ale po chwili zauważył, że pod płotem siedzi mała, szara myszka, która wyglądała na smutną.
„Czego smutna jesteś, myszko?” – zapytał Reksio, przechylając głowę. Myszka, o imieniu Melania, westchnęła: „Zgubiłam drobinki sera, które niosłam na kolację dla swoich dzieci. Teraz nie wiem, co im dam.” Reksio pomyślał chwilę, a potem powiedział: „Pomogę ci ich poszukać!”
Razem przeszukali trawę, zaglądali pod kamienie i liście. Po kilku minutach Reksio wywęszył zapach sera spod krzaczka porzeczek. „Są tutaj!” – zaszczekał radośnie. Melania uśmiechnęła się i podziękowała. Reksio poczuł, jak jego serce rośnie z radości.
Następnie Reksio spotkał swojego przyjaciela, kota Filemona, który siedział na murku i łapał muchy. „Filemon, chodź pobawić się ze mną!” – zaproponował Reksio. Ale kot westchnął: „Mam kłopot – mój dywanik na tarasie dostał plamy po deszczu i nie mogę go wysuszyć.” Reksio zamerdał ogonem i zaprowadził kota do swojej budy, gdzie było ciepło i sucho. „Możesz położyć dywanik na mojej budzie, szybko wyschnie” – powiedział.
Filemon uśmiechnął się, a Reksio pomógł mu rozwiesić mokrego dywanika. Potem obaj bawili się w berka po całym ogrodzie. Reksio zrozumiał, że pomaganie sprawia, że zabawa jest jeszcze przyjemniejsza.
Wieczorem Reksio wrócił do budy, zmęczony, ale szczęśliwy. Olek przyniósł mu miskę pysznej karmy i pogłaskał po głowie. „Dziś byłeś bardzo dobrym psem, Reksiu” – powiedział cicho. Reksio ziewnął szeroko, kładąc się na miękkim kocu.
Gdy na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, Reksio zamknął oczy i pomyślał o tym, jak miło jest pomagać. Jego ogon leniwie machał, a on sam zasnął spokojnie, słysząc szum wiatru w liściach. Dobranoc, Reksiu – szepnęły gwiazdy.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa radość rodzi się, gdy dzielimy się swoim czasem i pomagamy innym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była ta bajka?
- 2Komu pomógł Reksio i w jaki sposób?
- 3Czego nauczył się Reksio pod koniec dnia?
O bajce „Bajka o Reksiu, który odkrył, że pomaganie jest fajne"
Ta bajka do czytania dla 7-latka zajmie około 5 minut. Rozwija empatię i uczy wartości pomagania innym poprzez przygody sympatycznego pieska Reksia. Idealna na spokojne zasypianie z morałem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwa radość rodzi się, gdy dzielimy się swoim czasem i pomagamy innym.