Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Rekin, który nie lubił być straszny

Poznaj Rysia, małego rekina, który zamiast straszyć, woli pomagać. Bajka o przyjaźni i odkrywaniu, że nie warto oceniać po pozorach.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W błękitnej toni oceanu, gdzie wodorosty tańczyły z prądami, mieszkał mały rekin o imieniu Rysiu. Rysiu nie był podobny do innych rekinów – zamiast pływać szybko i groźnie, wolał zatrzymywać się przy koralach i rozmawiać z rybkami.

– Dlaczego nie straszysz małych ryb? – pytała go mama, kręcąc głową. – Rekiny są groźne, tak już jest. Ale Rysiu tylko wzruszał płetwami. On wolał, żeby inni się go nie bali.

Pewnego dnia Rysiu spotkał śledzika o imieniu Ignaś. Ignaś drżał na widok jego zębów, ale Rysiu uśmiechnął się najłagodniej jak umiał. – Nie bój się, chcę być twoim przyjacielem – powiedział cicho.

Ignaś spojrzał na niego z niedowierzaniem. – Przyjacielem? Rekin i śledzik? To niemożliwe – wyjąkał. A jednak Rysiu zaprosił go do wspólnej zabawy w chowanego między skałami.

Gdy inni mieszkańcy rafy zobaczyli, że rekin i śledzik bawią się razem, nie mogli uwierzyć własnym oczom. – To na pewno jakiś podstęp – szeptały krewetki. Ale Rysiu nikogo nie skrzywdził.

Pewnego razu do rafy przyszedł wielki, zły rekin – Borys. Zaczął straszyć wszystkie ryby i burzyć koralowce. – To takie miejsce, gdzie każdy ma się bać! – ryczał.

Rysiu odważnie podpłynął do Borysa. – Nie zgadzam się – powiedział. – Można być rekinem i nie straszyć. Można pomagać i mieć przyjaciół. Borys zdziwił się, bo nigdy nie słyszał takich słów. Spojrzał na Rysia i na Igasia, który schował się za jego płetwą. I nagle zrobiło mu się wstyd.

Od tamtej pory Borys też spróbował być łagodny. Okazało się, że w głębi serca też chciał mieć przyjaciół. Rafa stała się weselsza, a Rysiu wiedział, że dobrze jest być sobą – nawet jeśli jest się rekinem, który woli przytulać niż straszyć.

Kiedy słońce zachodziło nad oceanem, Rysiu odpłynął do swojej groty. Obok niego spał Ignaś, wtulony w miękki mech. – Dobranoc, przyjacielu – szepnął Rysiu i zamknął oczy. Nad wodą zapalały się pierwsze gwiazdy, a on śnił o rafie pełnej uśmiechów.

O bajce „Rekin, który nie lubił być straszny"

Ta bajka o rekinach dla 6-latka uczy, że nie warto oceniać innych po wyglądzie. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna na dobranoc, rozwija empatię i odwagę bycia sobą.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min