Rekin, który nie lubił być straszny
Poznaj Rysia, małego rekina, który zamiast straszyć, woli pomagać. Bajka o przyjaźni i odkrywaniu, że nie warto oceniać po pozorach.
Rekin, który nie lubił być straszny
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W błękitnej toni oceanu, gdzie wodorosty tańczyły z prądami, mieszkał mały rekin o imieniu Rysiu. Rysiu nie był podobny do innych rekinów – zamiast pływać szybko i groźnie, wolał zatrzymywać się przy koralach i rozmawiać z rybkami.
– Dlaczego nie straszysz małych ryb? – pytała go mama, kręcąc głową. – Rekiny są groźne, tak już jest. Ale Rysiu tylko wzruszał płetwami. On wolał, żeby inni się go nie bali.
Pewnego dnia Rysiu spotkał śledzika o imieniu Ignaś. Ignaś drżał na widok jego zębów, ale Rysiu uśmiechnął się najłagodniej jak umiał. – Nie bój się, chcę być twoim przyjacielem – powiedział cicho.
Ignaś spojrzał na niego z niedowierzaniem. – Przyjacielem? Rekin i śledzik? To niemożliwe – wyjąkał. A jednak Rysiu zaprosił go do wspólnej zabawy w chowanego między skałami.
Gdy inni mieszkańcy rafy zobaczyli, że rekin i śledzik bawią się razem, nie mogli uwierzyć własnym oczom. – To na pewno jakiś podstęp – szeptały krewetki. Ale Rysiu nikogo nie skrzywdził.
Pewnego razu do rafy przyszedł wielki, zły rekin – Borys. Zaczął straszyć wszystkie ryby i burzyć koralowce. – To takie miejsce, gdzie każdy ma się bać! – ryczał.
Rysiu odważnie podpłynął do Borysa. – Nie zgadzam się – powiedział. – Można być rekinem i nie straszyć. Można pomagać i mieć przyjaciół. Borys zdziwił się, bo nigdy nie słyszał takich słów. Spojrzał na Rysia i na Igasia, który schował się za jego płetwą. I nagle zrobiło mu się wstyd.
Od tamtej pory Borys też spróbował być łagodny. Okazało się, że w głębi serca też chciał mieć przyjaciół. Rafa stała się weselsza, a Rysiu wiedział, że dobrze jest być sobą – nawet jeśli jest się rekinem, który woli przytulać niż straszyć.
Kiedy słońce zachodziło nad oceanem, Rysiu odpłynął do swojej groty. Obok niego spał Ignaś, wtulony w miękki mech. – Dobranoc, przyjacielu – szepnął Rysiu i zamknął oczy. Nad wodą zapalały się pierwsze gwiazdy, a on śnił o rafie pełnej uśmiechów.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego Rysiu nie chciał straszyć innych ryb?
- 2Co się zmieniło, gdy na rafę przyszedł Borys?
- 3Jaki był najważniejszy prezent, jaki Rysiu dał swoim przyjaciołom?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Rekin, który nie lubił być straszny” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Rekin, który nie lubił być straszny
Ta bajka o rekinach dla 6-latka uczy, że nie warto oceniać innych po wyglądzie. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna na dobranoc, rozwija empatię i odwagę bycia sobą.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min