Bajka o Łapce, małej piesce, która pomogła
Pieska Łapka wraz z przyjaciółmi rusza na ratunek pani Malince. Uczą się, że prawdziwa pomoc to dzielenie się i bycie razem.
Bajka o Łapce, małej piesce, która pomogła
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Za starym dębem, pod pagórkiem z polnych kwiatów, mieszkała mała pieska o imieniu Łapka. Miała łatkę na uchu i ogon jak pędzelek do malowania – zawsze merdała, gdy czuła, że ktoś potrzebuje pomocy.
Pewnego dnia, gdy Łapka bawiła się z krecikiem, usłyszała cichutki płacz. To pani Malinka, wiewiórka z dziupli na klonie, wołała: – Och, wszystkie moje orzechy się rozsypały! Zgubiłam je w lesie, gdy niosłam je do spiżarni na zimę.
Łapka natychmiast wezwała swoich przyjaciół: Burka – psa o sierści jak kasztany, i Pusię – małą suczkę z lokami na uszach. – Zorganizujmy psia patrol! – zawołała Łapka. – Każdy może pomóc szukać orzechów!
Burek powąchał ścieżkę wzdłuż strumienia. Pusia zajrzała pod liście paproci. Łapka pobiegła na polanę, gdzie słońce grzało najmocniej. – Znalazłam trzy orzechy! – szczeknęła radośnie. Wkrótce wszystkie orzechy wróciły do pani Malinki.
Wiewiórka uśmiechnęła się szeroko. – Dziękuję, pieski! Teraz ja też wam pomogę. Wiecie, że pod starym mostkiem jest mnóstwo smacznych jagód? – Pieski pobiegły w tamtą stronę i znalazły nie tylko jagody, ale też zgubiony szalik Zająca.
Łapka zawiesiła szalik na gałęzi, żeby Zając go zobaczył. – Pomaganie innym sprawia, że wszystkim jest cieplej na sercu – powiedziała. Potem wszystkie pieski usiadły na łące i patrzyły, jak zachodzące słońce maluje niebo na różowo i złoto.
– Wiecie co? – mruknął Burek, kładąc głowę na łapach. – Najlepsze w psim patrolu jest to, że nie trzeba być dużym, żeby zrobić coś dobrego. Pusia ziewnęła i przytuliła się do Łapki. – A ja myślę, że najważniejsze to mieć przyjaciół, z którymi można dzielić się pomaganiem.
Gdy gwiazdy zaczęły się pokazywać na niebie, Łapka, Burek i Pusia wrócili do swoich legowisk. Każdy niosł w sercu ciepłe wspomnienie dnia pełnego dobrych uczynków. Cisza otuliła las, a pieski zasnęły, marząc o jutrzejszych przygodach.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa pomoc to nie tylko dawanie, ale i bycie razem – wtedy nawet małe pieski mogą zdziałać wielkie rzeczy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego pieski postanowiły pomóc pani Malince?
- 2Co znalazły pieski pod starym mostkiem?
- 3Jak czuły się pieski po tym, jak pomogły innym?
O bajce „Bajka o Łapce, małej piesce, która pomogła"
Przeczytaj dziecku oryginalną bajkę o psim patrolu po polsku dla 5-latka. Czas czytania: 3-5 minut. Bajka uczy empatii i współpracy bez moralizowania.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Prawdziwa pomoc to nie tylko dawanie, ale i bycie razem – wtedy nawet małe pieski mogą zdziałać wielkie rzeczy.