Mały Potworek i Tajemniczy Dźwięk
Pewnej nocy w miasteczku pojawił się mały, nieśmiały potworek. Dzieci odkrywają, że wcale nie jest straszny, a wręcz przeciwnie – potrzebuje przyjaciela.
Mały Potworek i Tajemniczy Dźwięk
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, gdzie domy były kolorowe jak tęcza, a uliczki ciche jak sen, mieszkał pięcioletni Oliwer. Pewnej nocy, gdy księżyc wisiał wysoko na niebie, usłyszał dziwny dźwięk. To nie było wycie wiatru ani skrzypienie drzwi – to cichutkie, żałosne pukanie do okna.
Oliwer podszedł do okna ostrożnie. Zza firanki wyjrzało coś małego, puchatego i niebieskiego – jak chmurka po deszczu. To był potworek! Miał wielkie, smutne oczy i drżące łapki. „Nie bój się” – wyszeptał Oliwer, choć sam trochę się bał.
Potworek nazywał się Lulu i przybył z Nocnej Krainy, gdzie wszystko jest mięciutkie i aksamitne. Zgubił się, bo gonił za świetlikiem. Jego domek z waty cukrowej był bardzo daleko, a Lulu nie wiedział, jak wrócić.
Oliwer zaprosił Lulu do środka. Potworek wszedł cichutko, rozglądając się z ciekawością. Okazało się, że wcale nie jest straszny – uwielbiał malować palcami po szybie i chichotać, gdy zobaczył swój odbity nos.
Dzieci z miasteczka usłyszały śmiech i przybiegły do okna. Na początku stały z daleka. Ale gdy zobaczyły, jak Lulu rysuje słoneczka z dżemu na toście, przestały się bać. „Jest słodki!” – krzyknęła Zosia, a inne dzieci zaczęły się śmiać.
Razem z Lulu dzieci urządziły małe przyjęcie. Rysowały, tańczyły i opowiadały historie. Potworek nauczył je piosenki o gwiazdach, a one pokazały mu, jak skakać na jednej nodze. Lulu czuł się szczęśliwy i już nie był smutny.
Gdy nadszedł czas pożegnania, Lulu dostał od dzieci mapę z błyszczącymi punktami. „Te światełka prowadzą do Nocnej Krainy” – powiedziała Oliwer. Potworek podziękował i obiecał, że wróci, gdy tylko na niebie pojawią się trzy gwiazdy z rzędu.
Tej nocy Oliwer położył się spać z uśmiechem. Za oknem migotały gwiazdy, a jedna z nich mrugnęła do niego radośnie – to Lulu machał na do widzenia. Cisza otuliła miasteczko, a sen przyszedł cichutko jak potworek.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem to, co wydaje się straszne, wcale takie nie jest – potrzeba tylko odwagi, by poznać drugą stronę.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Czym różnił się Lulu od strasznych potworów, które znały dzieci?
- 2Jak Oliwer i inne dzieci pomogły Lulu poczuć się bezpiecznie?
- 3Czego nauczył się Oliwer po spotkaniu z potworkiem?
O bajce „Mały Potworek i Tajemniczy Dźwięk"
Bajka o potworach po polsku dla 5 latka to ciepła opowieść o przyjaźni i przezwyciężaniu lęków. Przeczytasz ją w 4-5 minut, a dziecko nauczy się, że inność nie jest groźna. Idealna na dobranoc, by spokojnie zasnąć.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem to, co wydaje się straszne, wcale takie nie jest – potrzeba tylko odwagi, by poznać drugą stronę.