Przygoda w Niebieskim Lesie
Mała Zosia spotyka w lesie pluszowego misia, który zgubił drogę do domu. Pomaga mu dzielna policjantka, która uczy, że mundur to pomoc i opieka.
Przygoda w Niebieskim Lesie
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, gdzie domki były kolorowe jak cukierki, a na niebie zawsze świeciło słońce, mieszkała czteroletnia Zosia. Zosia miała ulubioną zabawkę – pluszowego misia o imieniu Gucio. Pewnego dnia Gucio postanowił wybrać się na spacer do Niebieskiego Lasu, który rósł tuż za ogrodem.
Gucio szedł wesoło, podskakując na miękkich łapkach, ale po chwili zorientował się, że wszystkie drzewa wyglądają tak samo. – Ojej, chyba się zgubiłem! – zapiszczał cienkim głosikiem. Usiadł pod wielkim dębem i zaczął ocierać łapką łezkę.
Wtedy zza krzaka wyłoniła się pani w niebieskim mundurze. Miała na głowie czapkę z lśniącą odznaką, a na piersi złotą gwiazdkę. – Jestem aspirantka Biedronka – powiedziała uśmiechając się ciepło. – Widzę, że potrzebujesz pomocy. Policjanci są po to, żeby pomagać tym, którzy się zgubili.
Gucio spojrzał na nią z nadzieją. – Zgubiłem drogę do domu Zosi – wyszeptał. Aspirantka Biedronka wyjęła z kieszeni mały notes i narysowała mapkę. – Najpierw przejdziemy przez Mostek Tęczowy, potem skręcimy w lewo koło Wielkiego Grzyba, a na końcu zobaczymy żółty domek Zosi.
Po drodze spotkali wiewiórkę, która miała kłopot – jej orzeszek utknął w szczelinie między kamieniami. Aspirantka Biedronka delikatnie wyciągnęła orzeszek patykiem. – Policjanci pomagają też zwierzętom – wyjaśniła Guciowi. – Ważne, żeby być uważnym i dobrym dla innych.
Kiedy dotarli do domku Zosi, dziewczynka wybiegła na ganek. – Gucio! – krzyknęła radośnie. – Dziękuję pani za pomoc! – powiedziała do policjantki. Aspirantka Biedronka pogłaskała Gucia po głowie. – Pamiętaj, dzieci: gdy się zgubicie, szukajcie kogoś w mundurze. My zawsze chętnie pomożemy.
Zosia zaprosiła policjantkę na herbatkę z miodem. Siedzieli w ogrodzie, a słońce powoli chowało się za horyzontem. – Czy mogę zostać policjantką, jak dorosnę? – zapytała Zosia. – Oczywiście – odpowiedziała aspirantka. – Każdy może pomagać, nawet mały człowiek. Wystarczy mieć dobre serce.
Gdy nastał wieczór, Zosia położyła Gucia do łóżeczka. Na niebie zapaliły się pierwsze gwiazdy, a przez okno wpadał cichy szum wiatru. – Dobranoc, Gucia – szepnęła Zosia. – Jutro też będziemy pomagać innym, jak prawdziwi policjanci. I zamknęła oczy, słysząc w oddali łagodny dźwięk gwizdka, który niósł spokój przez całą noc.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Policjant to przyjaciel, który pomaga, gdy jesteśmy w potrzebie – warto mu ufać i nie bać się prosić o pomoc.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Kogo spotkał Gucio w lesie?
- 3Czego dowiedziała się Zosia o policjantach?
O bajce „Przygoda w Niebieskim Lesie"
Bajka o policji dla 4-latka, która w ciepły i bezpieczny sposób przedstawia pracę policjanta. Czas czytania: 5 minut. Dzięki tej opowieści dziecko dowie się, że policjant to przyjaciel, który pomaga w trudnych sytuacjach.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Policjant to przyjaciel, który pomaga, gdy jesteśmy w potrzebie – warto mu ufać i nie bać się prosić o pomoc.