Bajka o pociągu, który uczył się czekać
Mały pociąg Zygmuś uczy się, że czasami warto zatrzymać się i poczekać na innych – nawet jeśli bardzo chce się jechać dalej.
Bajka o pociągu, który uczył się czekać
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami, w małej stacyjce o nazwie Tęczowe Wzgórze mieszkał mały pociąg o imieniu Zygmuś. Zygmuś był niebieski, z żółtymi kołami i czerwonym gwizdkiem, i bardzo lubił szybko jechać po torach.
Każdego ranka Zygmuś budził się pierwszy i już od śniadania marzył o tym, by wybrać się w daleką podróż. – Dziś pojadę aż do samego Słońca! – mówił do swojego przyjaciela, starego semafora Stasia. – Ale najpierw musisz zabrać pasażerów – odpowiadał Staś, mrużąc zielone oko.
Na peronie czekały już zwierzęta: mały zajączek Kicuś, wiewiórka Rudzia i jeżyk Igiełka. Zygmuś otworzył drzwi, a one wsiadły z uśmiechem. – Gdzie jedziemy? – zapytał Kicuś. – Do Krainy Czekoladowych Gór! – zawołał Zygmuś i gwizdnął radośnie.
Pociąg ruszył, ale po chwili zatrzymał się gwałtownie. – Ojej, zapomniałem zabrać panią Żabkę! – zawołał Zygmuś. I rzeczywiście, na przystanku stała zielona żabka z małym plecakiem i machała. Zygmuś cofnął się, otworzył drzwi i wpuścił żabkę. – Dziękuję! – powiedziała żabka. – Nie ma sprawy – odpowiedział pociąg, ale w środku trochę się niecierpliwił.
Jechali dalej, aż nagle zobaczyli, że na torach leży duży kamień. – Musimy go usunąć – powiedział Staś semafor. Zygmuś chciał go przeskoczyć, ale nie mógł. – Czekajcie, pomogę! – zawołał borsuk, który mieszkał w norce obok. I powoli, razem z zajączkiem i wiewiórką, odsunęli kamień. – Dziękujemy! – powiedział Zygmuś. – Czasem warto poczekać – mruknął borsuk.
W końcu dojechali do Krainy Czekoladowych Gór. Wszyscy wysiedli, jedli czekoladowe lody i bawili się wesoło. Zygmuś patrzył na swoich przyjaciół i zrozumiał, że gdyby nie czekał na żabkę i nie zatrzymał się przy kamieniu, nie byliby razem. – Najważniejsze to być dla siebie dobrym – pomyślał.
Wieczorem, gdy wrócili na Tęczowe Wzgórze, Zygmuś zaparkował przy peronie. Gwiazdy świeciły nad nim, a on czuł się spełniony i spokojny. – Dobranoc, Zygmusiu – szepnął Staś. – Dobranoc – odpowiedział cicho pociąg i zamknął oczy, marząc o jutrzejszej podróży.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Czasami warto się zatrzymać i poczekać – dzięki temu wszyscy mogą być razem.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka o pociągu Zygmusiu?
- 2Dlaczego Zygmuś zatrzymał się w drodze do Krainy Czekoladowych Gór?
- 3Czego nauczył się mały pociąg podczas swojej podróży?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o pociągu, który uczył się czekać” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o pociągu, który uczył się czekać
Bajka o pociągu po polsku dla 6-latka to ciepła historia o cierpliwości i przyjaźni. Przeczytanie zajmie około 5 minut, a dziecko pozna wartość uważności na potrzeby innych. Idealna na dobranoc, by spokojnie zasnąć.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasami warto się zatrzymać i poczekać – dzięki temu wszyscy mogą być razem.