Lokomotywa Lusia i tajemniczy tunel
Mała lokomotywa Lusia boi się ciemnych tuneli. Czy z pomocą przyjaciół pokona strach i dowiezie ładunek?
Lokomotywa Lusia i tajemniczy tunel
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małej stacyjce na końcu świata mieszkała Lokomotywa Lusia. Była mała, ale bardzo dzielna, choć miała jeden sekret – bała się ciemnych tuneli. Każdego dnia widziała, jak inne pociągi śmiało wjeżdżają w czarne otwory, a ona za każdym razem trzęsła się ze strachu.
Pewnego ranka do zajezdni przyjechał zawiadowca z ważną wiadomością. – Lusiu, musisz dziś przewieźć specjalny ładunek do miasta za Wielkim Tunelem. To bardzo pilne! – powiedział poważnie. Lusia poczuła, jak jej koła zaczynają lekko drżeć. Wielki Tunel był najdłuższy i najciemniejszy ze wszystkich. Nie wiedziała, czy da radę.
Przygotowała się do drogi. Doczepiła do siebie trzy wagony: Czerwony Węgielek, Żółty Piasek i Zielony Listonosz. Każdy z nich niósł coś ważnego. – Nie martw się, Lusiu – powiedział Węgielek. – Będziemy z tobą cały czas. – A ja lubię ciemność – dodał Piasek. – To jak wielka tajemnica! Lusia uśmiechnęła się słabo, ale wciąż bała się najbardziej.
Ruszyli w drogę. Po drodze mijali łąki pełne kwiatów i lasy, w których śpiewały ptaki. Lusia starała się myśleć o pięknych widokach, ale im bliżej byli tunelu, tym bardziej jej serce biło szybciej. W końcu stanęli przed czarnym otworem. – Już? – szepnęła Lusia. – Tak – powiedział Listonosz. – Ale pamiętaj, że nie jesteś sama.
Lusia zamknęła oczy i wjechała do tunelu. W środku było ciemno i cicho. Nagle usłyszała cichutki głos: – Lusiu, zapal swoje światła! To był Węgielek. Lusia otworzyła oczy i włączyła reflektory. Światło rozjaśniło ściany tunelu, a wagony zaczęły śpiewać wesołą piosenkę o podróżach. Strach powoli znikał.
Jechali tak przez długą chwilę, aż w oddali pojawiła się jasna plamka. To był koniec tunelu! Lusia przyspieszyła i wyjechała na słońce. – Udało się! – krzyknęła radośnie. Wagony huczały z zachwytu. Dowiozła ładunek na czas, a zawiadowca uścisnął jej dłoń. – Jesteś najodważniejszą lokomotywą, jaką znam – powiedział.
Wieczorem Lusia stała w swojej zajezdni, a na niebie zapalały się gwiazdy. Była zmęczona, ale szczęśliwa. Zamknęła oczy i słyszała tylko cichy szum wiatru. – Dobranoc, Lusiu – szepnęły wagony. I Lusia zasnęła spokojnie, wiedząc, że nawet największy strach można pokonać, gdy ma się obok przyjaciół.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem, by pokonać własne lęki, wystarczy poprosić o pomoc przyjaciół.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była ta bajka?
- 2Czego bała się Lokomotywa Lusia?
- 3Kto pomógł Lusi pokonać strach?
O bajce „Lokomotywa Lusia i tajemniczy tunel"
Przeczytaj dziecku bajkę o pociągach po polsku dla 7-latka. Czas czytania to około 5 minut. Ta ciepła opowieść uczy odwagi i pokazuje, że proszenie o pomoc jest oznaką siły, nie słabości.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem, by pokonać własne lęki, wystarczy poprosić o pomoc przyjaciół.