Przejdź do treści
💛 Wartości7+ lat 5 min czytania

Lokomotywa Lusia i tajemniczy tunel

Mała lokomotywa Lusia boi się ciemnych tuneli. Czy z pomocą przyjaciół pokona strach i dowiezie ładunek?

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małej stacyjce na końcu świata mieszkała Lokomotywa Lusia. Była mała, ale bardzo dzielna, choć miała jeden sekret – bała się ciemnych tuneli. Każdego dnia widziała, jak inne pociągi śmiało wjeżdżają w czarne otwory, a ona za każdym razem trzęsła się ze strachu.

Pewnego ranka do zajezdni przyjechał zawiadowca z ważną wiadomością. – Lusiu, musisz dziś przewieźć specjalny ładunek do miasta za Wielkim Tunelem. To bardzo pilne! – powiedział poważnie. Lusia poczuła, jak jej koła zaczynają lekko drżeć. Wielki Tunel był najdłuższy i najciemniejszy ze wszystkich. Nie wiedziała, czy da radę.

Przygotowała się do drogi. Doczepiła do siebie trzy wagony: Czerwony Węgielek, Żółty Piasek i Zielony Listonosz. Każdy z nich niósł coś ważnego. – Nie martw się, Lusiu – powiedział Węgielek. – Będziemy z tobą cały czas. – A ja lubię ciemność – dodał Piasek. – To jak wielka tajemnica! Lusia uśmiechnęła się słabo, ale wciąż bała się najbardziej.

Ruszyli w drogę. Po drodze mijali łąki pełne kwiatów i lasy, w których śpiewały ptaki. Lusia starała się myśleć o pięknych widokach, ale im bliżej byli tunelu, tym bardziej jej serce biło szybciej. W końcu stanęli przed czarnym otworem. – Już? – szepnęła Lusia. – Tak – powiedział Listonosz. – Ale pamiętaj, że nie jesteś sama.

Lusia zamknęła oczy i wjechała do tunelu. W środku było ciemno i cicho. Nagle usłyszała cichutki głos: – Lusiu, zapal swoje światła! To był Węgielek. Lusia otworzyła oczy i włączyła reflektory. Światło rozjaśniło ściany tunelu, a wagony zaczęły śpiewać wesołą piosenkę o podróżach. Strach powoli znikał.

Jechali tak przez długą chwilę, aż w oddali pojawiła się jasna plamka. To był koniec tunelu! Lusia przyspieszyła i wyjechała na słońce. – Udało się! – krzyknęła radośnie. Wagony huczały z zachwytu. Dowiozła ładunek na czas, a zawiadowca uścisnął jej dłoń. – Jesteś najodważniejszą lokomotywą, jaką znam – powiedział.

Wieczorem Lusia stała w swojej zajezdni, a na niebie zapalały się gwiazdy. Była zmęczona, ale szczęśliwa. Zamknęła oczy i słyszała tylko cichy szum wiatru. – Dobranoc, Lusiu – szepnęły wagony. I Lusia zasnęła spokojnie, wiedząc, że nawet największy strach można pokonać, gdy ma się obok przyjaciół.

O bajce „Lokomotywa Lusia i tajemniczy tunel"

Przeczytaj dziecku bajkę o pociągach po polsku dla 7-latka. Czas czytania to około 5 minut. Ta ciepła opowieść uczy odwagi i pokazuje, że proszenie o pomoc jest oznaką siły, nie słabości.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem, by pokonać własne lęki, wystarczy poprosić o pomoc przyjaciół.