Bajka o pociągu, który uczył się cierpliwości
Poznajcie Lokomotywa Franka, który uwielbiał pędzić na złamanie karku. Pewnego dnia na stacji uczy się, że czasem warto zwolnić i poczekać na innych.
Bajka o pociągu, który uczył się cierpliwości
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małej stacyjce Bąbelkowo mieszkał pociąg o imieniu Franek. Franek był małą, niebieską lokomotywą, która bardzo lubiła pędzić. Gdy tylko maszynista dawał sygnał, Franek ruszał z takim impetem, że aż iskry sypały się spod kół. „Szybciej, szybciej!” – wołał Franek, mijając stacje, łąki i lasy. Uwielbiał czuć wiatr w kominie i słyszeć stukot kół na szynach. Ale był jeden problem – Franek nigdy nie chciał czekać.
Pewnego słonecznego poranka Franek stał na stacji Bąbelkowo i nie mógł się doczekać odjazdu. „Dlaczego stoimy?” – denerwował się, parskając parą. „Musimy poczekać na towarowy pociąg z węglem” – odpowiedział spokojnie zawiadowca, pan Stonoga. „Ale ja chcę jechać już!” – fuknął Franek. Niestety, musiał czekać całe dziesięć minut. Gdy wreszcie ruszył, pędził tak szybko, że nie zauważył, że na następnej stacji czeka na niego mały wagonik z jabłkami. Przeleciał obok, a wagonik został sam, smutny i zapomniany.
Gdy Franek dotarł do końca trasy, zorientował się, że zgubił połowę swoich wagonów. „Ojej, gdzie są wszyscy?” – zapytał zdziwiony. Maszynista westchnął: „Franku, gdybyś zwolnił i poczekał, wszyscy byliby razem. Pospiech nie jest dobrym doradcą”. Franek spuścił komin i zrobiło mu się przykro. Postanowił, że następnym razem postara się być cierpliwy.
Następnego dnia na stacji znów czekał na niego towarowy pociąg. Tym razem Franek nie fukał, tylko grzecznie stał i nucił sobie piosenkę o kółkach. Gdy wreszcie ruszyli, jechał wolniej, rozglądając się dookoła. Zobaczył, jak pięknie kwitną kwiaty na łące i jak dzieci machają do niego z okien domków. „Jest fajnie, nawet gdy się nie pędzi” – pomyślał Franek.
Na stacji w Zielonym Gaju czekał na niego mały wagonik z jabłkami. „Cześć, Franku! Myślałem, że znów mnie zostawisz” – powiedział cicho wagonik. „Nie tym razem” – odparł Franek i delikatnie do niego podjechał, by mógł się zaczepić. Wszystkie wagony uśmiechnęły się zadowolone. Franek poczuł, że bycie cierpliwym jest przyjemne, bo wszyscy są razem.
Gdy słońce zaczęło zachodzić, Franek wjechał do swojej remizy. Był zmęczony, ale szczęśliwy. Maszynista pogłaskał go po kominie i powiedział: „Dobrze się spisałeś, Franku. Cierpliwość to ważna cecha”. Franek zamknął oczy, a jego silnik zaczął cicho mruczeć. Pomyślał o jutrzejszej podróży i o tym, że będzie znów czekał na innych, by razem jechać przez świat.
W remizie zapanowała cisza. Przez okno wpadało migotliwe światło księżyca, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy. Franek westchnął cicho, a jego koła przestały się kręcić. Zapadł w głęboki sen, marząc o dalekich stacjach i nowych przyjaciołach. I tak każdej nocy, gdy zapada zmrok, mały pociąg Franek uczy się, że najważniejsza jest podróż w dobrym towarzystwie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Cierpliwość i uważność na innych sprawiają, że podróż przez życie jest piękniejsza i pełna przyjaźni.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka i czego nauczył się Franek?
- 2Dlaczego Franek zgubił wagony i co zrobił, żeby to naprawić?
- 3Jakie uczucia towarzyszyły Frankowi, gdy był cierpliwy, a jakie gdy się spieszył?
O bajce „Bajka o pociągu, który uczył się cierpliwości"
Bajka o pociągach po polsku dla 6-latka to ciepła opowieść o cierpliwości i przyjaźni. Przeczytasz ją w 5 minut, a Twoje dziecko dowie się, że nie zawsze trzeba gnać na oślep. Idealna na dobranoc, pełna kolorowych wagonów i mądrych lekcji.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Cierpliwość i uważność na innych sprawiają, że podróż przez życie jest piękniejsza i pełna przyjaźni.