Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 4 min czytania

Przygoda małej lokomotywy Kolejki

Mała lokomotywa Kolejka uczy się, że prosić o pomoc to nie wstyd – to mądrość.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małej stacyjce za zielonym wzgórzem mieszkała mała lokomotywa o imieniu Kolejka. Była niebieska z żółtymi kołami i zawsze nuciła 'tu-tu, tu-tu' gdy tylko się poruszała.

Pewnego ranka zawiadowca stacji, pan Gwizdek, powiedział: – Kolejko, czeka na ciebie ważne zadanie. Musisz przewieźć wagony pełne pluszowych misiów, kolorowych baloników i pudełek z kredkami dla dzieci z drugiej stacji. Kolejka ucieszyła się i od razu ruszyła, gwiżdżąc radośnie.

Najpierw jechała po równinie i było łatwo. Turlali się z wiatrem, a misie w wagonach kiwały się wesoło. Ale potem przed Kolejką wyrósł stromy pagórek. – Wjechać na niego? Spróbuję sama! – powiedziała dzielnie. Puf, puf, puf – pracowała, ale koła zaczęły się ślizgać, a silnik sapał coraz głośniej.

Zatrzymała się zmęczona. Nagle zza zakrętu wyjechała wielka, błękitna lokomotywa o imieniu Pędzik. – Hej, Kolejko! Wyglądasz na zmęczoną. Potrzebujesz pomocy? – zapytał grzecznie. Kolejka spuściła reflektorki i szepnęła: – Trochę się wstydzę, ale faktycznie nie daję rady na tę górkę.

Pędzik uśmiechnął się i zapiął sprzęg między wagonami. – Razem zawsze łatwiej! – powiedział i ruszyli. Kolejka poczuła, jakby dostała nowe siły. Pędzik pchał z tyłu, a Kolejka ciągnęła z przodu. I tak, puf-puf, tu-tu, wjechali na pagórek lekko i wesoło.

Z góry zjechali w dół, a dzieci z drugiej stacji już czekały. Kiedy zobaczyły wagony pełne misiów i baloników, zaczęły skakać i klaskać. – Dziękujemy, Kolejko! Dziękujemy, Pędziku! – krzyczały. Kolejka poczuła ciepło w silniku – to była radość, że mogła dać innym prezenty.

Po powrocie do stacji Kolejka wtuliła się w ciepłą zajezdnię. Słońce powoli chowało się za wzgórza, a na niebie zapalały się pierwsze gwiazdy. Kolejka przymknęła reflektorki i pomyślała: „Prosić o pomoc to wcale nie wstyd. Dzięki przyjaciołom wszystko jest lżejsze”.

I wtedy, cichutko, jakby z oddali, usłyszała szept: – Śpij dobrze, mała lokomotywko. Jutro znów pojedziemy w podróż. A gwiazdy mrugały do Kolejki, która już, już, zasypiała, prowadząc w sny pełne torów i uśmiechów.

O bajce „Przygoda małej lokomotywy Kolejki"

Ta krótka bajka o pociągach dla 4-latka uczy wartości współpracy i proszenia o pomoc. Idealna na dobranoc, czyta się ją w 5 minut. Rozwija empatię i odwagę u malucha.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Czasem wystarczy poprosić o pomoc, by razem było łatwiej i radośniej.