Bajka o Pinokiu, który nauczył się słuchać serca
Poznaj przygodę Pinokia, który zamiast drewnianego nosa odkrywa, że najważniejsze jest słuchanie swojego serca i mówienie prawdy.
Bajka o Pinokiu, który nauczył się słuchać serca
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno temu, w małym warsztacie stolarza Geppetta, stał sobie drewniany pajacyk o imieniu Pinokio. Miał wielkie oczy z kawałków węgla, czerwony kubraczek i długi nos, który – jak mówili wszyscy – rósł, gdy tylko skłamał. Ale Pinokio wcale nie chciał kłamać. Chciał tylko bawić się i poznawać świat, a czasem zapominał, co jest dobre.
Pewnego słonecznego poranka Pinokio obudził się i zobaczył przez okno, jak dzieci biegają po łące. – Tatusiu, mogę pójść pobawić się z nimi? – zapytał. Geppetto uśmiechnął się i powiedział: – Idź, ale pamiętaj, aby wrócić przed zachodem słońca i zawsze mówić prawdę. Pinokio kiwnął głową i pobiegł.
Na łące spotkał wesołego chłopca o imieniu Kuba. – Pobawimy się w chowanego? – zapytał Kuba. Pinokio zgodził się z radością. Schował się za dużym dębem i czekał. Nagle usłyszał ciche płacze. To był mały zajączek, który zgubił drogę do domu. – Pomóż mi, proszę – szepnął zajączek. Pinokio bardzo chciał pomóc, ale bał się, że przegra w zabawie.
Kiedy Kuba znalazł Pinokia, zapytał: – Dlaczego nie szukałeś dalej? Pinokio spuścił głowę i powiedział: – Bo… bo mnie noga bolała. I wtedy jego nos zaczął rosnąć, dłuższy i dłuższy, aż uderzył w gałąź dębu. – Au! – krzyknął Pinokio. Kuba spojrzał zdziwiony. – Chyba nie mówisz prawdy – powiedział cicho.
Pinokio poczuł, jakby ktoś ścisnął mu serce. – Przepraszam – wyszeptał. – Znalazłem zajączka, który się zgubił, i chciałem mu pomóc, ale bałem się, że przegram. Nos natychmiast wrócił do normalnej długości. Kuba uśmiechnął się. – Pomóżmy mu razem – zaproponował.
Razem zaprowadzili zajączka do jego norki pod starym mostem. Mama zajączka podziękowała im i dała po marchewce. Pinokio czuł się lekko i szczęśliwie. – Widzisz? – powiedział Kuba. – Kiedy mówisz prawdę, nos nie rośnie, a w sercu robi się ciepło. Pinokio przytulił marchewkę i obiecał sobie, że od tej pory zawsze będzie słuchał swojego serca.
Gdy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, Pinokio wrócił do warsztatu. Geppetto siedział przy kominku i robił na drutach szalik. – Jak było, synku? – zapytał. Pinokio opowiedział wszystko dokładnie, o zajączku, o Kubie i o tym, jak jego nos urósł. – Najważniejsze, że naprawiłeś błąd – powiedział Geppetto i pogłaskał go po głowie.
Tej nocy Pinokio leżał w swoim drewnianym łóżeczku i patrzył przez okno na gwiazdy. Jedna z nich migotała szczególnie jasno. – Dziękuję, że nauczyłeś mnie prawdy – szepnął do gwiazdy. I zamknął oczy, czując, jak spokój otula go jak miękki koc. Wokół zapanowała cisza, a księżyc cicho nucił kołysankę.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Mówienie prawdy i pomaganie innym sprawia, że czujemy się lekko i szczęśliwie.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego nos Pinokia urósł, gdy rozmawiał z Kubą?
- 2Jak Pinokio i Kuba pomogli zajączkowi?
- 3Co Pinokio obiecał sobie na koniec dnia?
O bajce „Bajka o Pinokiu, który nauczył się słuchać serca"
Bajka o Pinokiu dla 6-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i uczciwości. Czas czytania: ok. 5 minut. Dzięki tej historii dziecko uczy się, że warto mówić prawdę i słuchać bliskich.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Mówienie prawdy i pomaganie innym sprawia, że czujemy się lekko i szczęśliwie.