Pingwinek Piko i taniec gwiazd
Mały pingwinek Piko uczy się, że bycie sobą to najpiękniejszy taniec pod gwiazdami. Ciepła opowieść o akceptacji i odwadze.
Pingwinek Piko i taniec gwiazd
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Daleko na południu, gdzie śnieg lśnił jak diamenty, a lodowe góry sięgały nieba, mieszkał mały pingwinek o imieniu Piko. Miał miękkie, puszyste piórka i wielkie, ciekawskie oczy. Każdego wieczoru, gdy słońce chowało się za horyzont, Piko siadał na największej kry i patrzył w niebo pełne gwiazd.
Pewnego dnia starsze pingwiny postanowiły urządzić wielki bal pod gwiazdami. Każdy miał zaprezentować swój taniec. Pingwinek Piko bardzo się ucieszył, ale zaraz potem poczuł niepokój – nie umiał tańczyć tak jak inne pingwiny. Próbował krok za krokiem, ale jego nogi plątały się i ślizgały po lodzie.
Jego przyjaciel, foka Fela, zaśmiała się życzliwie: – Piko, ty tańczysz jakbyś chciał przytulić ziemię! Pingwinek spuścił wzrok. – Nie umiem tak ładnie jak wy – szepnął. Fela pokiwała głową. – Może twój taniec jest inny, nie gorszy. Posłuchaj swojego serca.
Następnego dnia Piko postanowił pójść na sam skraj lodowca, gdzie nikt go nie widział. Zamknął oczy i zaczął poruszać się tak, jak podpowiadało mu serce. Machał skrzydłami, kręcił się w kółko i podskakiwał. To nie był żaden znany taniec – to był taniec Piko.
Kiedy nadszedł wieczór balu, wszystkie pingwiny stanęły w kręgu. Jedne tańczyły elegancko, inne szybko i radośnie. W końcu przyszła kolej na Piko. Serce mu biło jak szalone, ale przypomniał sobie radę Feli. Zaczął tańczyć – śmiesznie, niezdarnie, ale z całego serca.
Na początku kilka pingwinów zachichotało. Jednak po chwili starszy pingwin, Biały Dziób, klasnął w skrzydła. – To jest prawdziwy taniec! – zawołał. – Bo płynie z wnętrza! Wtedy wszystkie pingwiny zaczęły bić brawo. Pipo poczuł, jak ciepło rozlewa mu się po brzuszku.
Tej nocy, po balu, Piko leżał na swojej lodowej kry i patrzył w gwiazdy. Migotały nad nim jak malutkie iskierki. – Jesteś wyjątkowy – zdawały się szeptać. Pingwinek uśmiechnął się i zamknął oczy. Wiedział, że nie musi być taki jak inni, by być kochanym.
W oddali słychać było cichy szum oceanu, a na niebie zapalały się kolejne gwiazdy. Piko ziewnął słodko i wtulił dziób w miękkie piórka. – Dobranoc, świecie – wyszeptał. – Dobranoc, mały tancerzu – odpowiedziała mu cisza. I tak zasnął, śniąc o tańcu pod gwiazdami.
Morał i rozmowa po bajce
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Czego bał się pingwinek Piko przed balem?
- 2Kto pomógł Piko uwierzyć w siebie?
- 3Jak pingwinek Piko tańczył na balu?
O bajce „Pingwinek Piko i taniec gwiazd"
Bajka o pingwinku dla 5 latka to krótka, ciepła opowieść idealna na dobranoc. Czyta się ją około 4-5 minut i uczy malucha, że każdy jest wyjątkowy. Idealna dla dzieci w wieku 4-7 lat.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min