Pingwinek Piko i pierwszy skok
Mały pingwinek Piko boi się wejść do wody, ale dzięki przyjaciołom odkrywa, że odwaga to próbowanie nowych rzeczy. Ciepła bajka na dobranoc dla maluchów.
Pingwinek Piko i pierwszy skok
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Daleko na lodowej krainie, gdzie śnieg skrzypiał pod łapkami, a morze lśniło jak srebrna wstążka, mieszkał mały pingwinek o imieniu Piko. Miał mięciutkie, czarne piórka, biały brzuszek i wielkie, ciekawe oczy. Ale Piko miał też jeden mały kłopot: bał się skakać do wody.
Każdego dnia inne pingwinki z radością wskakiwały do lodowatego morza. Plusk! Plusk! Śmiały się i nurkowały, szukając rybek. Piko stał na brzegu, patrzył i wzdychał. Woda wydawała mu się taka głęboka i zimna. „A co, jeśli fala mnie zabierze?” – myślał.
Pewnego popołudnia przybiegła do niego przyjaciółka Lola. Miała różową wstążkę na szyi i uśmiech od ucha do ucha. „Piko, chodź! Woda jest cudowna!” – zawołała. Piko pokręcił głową. „Ja… ja wolę stać tutaj” – odpowiedział cichutko.
Lola usiadła obok niego na śniegu. „Wiesz, ja też się bałam pierwszego skoku. A potem zobaczyłam, że pod wodą jest cały kolorowy świat – tańczące glony, muszelki i małe rybki. Chcesz, żebym skoczyła z tobą?” – zaproponowała. Piko spojrzał na nią z nadzieją.
Trzymali się za płetwy. Piko zamknął oczy, zrobił głęboki wdech i… skoczyli razem! Woda była chłodna, ale przyjemna. Pod nią Piko zobaczył to, co opisywała Lola: srebrne iskierki, wirujące listki morskich roślin i malutkiego kraba uśmiechającego się zza kamienia.
Piko wypłynął na powierzchnię, śmiejąc się głośno. „To naprawdę nie jest straszne!” – zawołał. Od tego dnia codziennie skakał z Lolą i innymi pingwinkami. Nauczył się, że strach mija, gdy ma się obok kogoś odważnego. A czasem wystarczy tylko spróbować.
Gdy słońce chowało się za górami lodowymi, a niebo stawało się fioletowe, pingwinki wracały do swoich gniazd. Piko przytulał się do mamy, która mówiła: „Jestem z ciebie dumna, synku. Próbowałeś czegoś nowego i pokonałeś swój strach.”
Tej nocy Piko zasnął spokojnie, słysząc szum morza i cichy śpiew wiatru. Nad jego głową migotały gwiazdy, a lodowa kraina otuliła go miękką kołderką śniegu. Śnił o kolorowych rybkach i o tym, że jutro znów skoczy do wody. Dobranoc, mały pingwinku.
Morał i rozmowa po bajce
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o pingwinku Piko?
- 2Kto pomógł Piko pokonać strach przed wodą?
- 3Czego dowiedział się Piko na końcu opowieści?
O bajce „Pingwinek Piko i pierwszy skok"
Bajka o pingwinku dla 4-latka to krótka, spokojna opowieść na dobranoc, którą przeczytasz w 3-4 minuty. Pomaga oswoić dziecięce lęki i uczy, że próbowanie nowych rzeczy jest ważne. Idealna do wieczornego wyciszenia przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min