Pingwinek i jego pierwszy śnieg
Mały pingwinek Pikuś odkrywa pierwszy śnieg w swoim życiu. Razem z mamą uczy się, że nowe rzeczy mogą być wspaniałe, jeśli ma się przy sobie kogoś bliskiego.
Pingwinek i jego pierwszy śnieg
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Daleko, daleko, na białej, lodowej wyspie, mieszkał mały pingwinek o imieniu Pikuś. Miał mięciutkie, szare piórka i wielkie, ciekawe oczy. Każdego dnia uczył się czegoś nowego, bo świat wokół był ogromny i pełen niespodzianek.
Pewnego ranka Pikuś obudził się i zobaczył, że wszystko wokół stało się jeszcze bielsze niż zwykle. Z nieba spadały małe, lekkie płatki. – Mamo, co to jest? – zapytał, wskazując dziobkiem w górę. Mama pingwinka uśmiechnęła się i powiedziała: – To śnieg, Pikusiu. Przyszedł do nas z wizytą.
Pikuś wyszedł pierwszy raz na śnieg. Jego małe łapki zapadały się w miękkim puchu. – Ojej, łaskocze! – zaśmiał się, gdy płatek wylądował mu na nosku. Mama pokazała mu, jak można zrobić śnieżkę. Pikuś próbował i próbował, aż w końcu ulepił małą, okrągłą kuleczkę.
Postanowił pokazać śnieżkę swojemu przyjacielowi, foczce Felusi. Ale po drodze śnieżka zrobiła się coraz mniejsza i w końcu… zniknęła! Pikuś bardzo się zmartwił. – Mamo, moja śnieżka się rozpłakała – powiedział ze smutkiem.
Mama przytuliła go i wyjaśniła: – Nie płakała, synku. Śnieg lubi ciepło, a twoje łapki są bardzo ciepłe. Ale wiesz co? Możemy zrobić nową, tylko tym razem większą i twardszą. Pikuś otarł łezki i skinął główką. Razem z mamą ulepili wielką śnieżkę, która nie chciała się roztopić.
Potem przyszła pora na zabawę w berka. Pikuś biegał po śniegu, a jego ślady wyglądały jak małe znaczki. Mama goniła go, a on piszczał ze szczęścia. Śnieg skrzypiał pod łapkami, a z nieba sypały się kolejne gwiazdki śniegu. Było im bardzo wesoło.
Gdy słońce zaczęło chować się za górami lodowymi, mama powiedziała: – Czas na kolację i do snu. Pikuś zjadł pyszne rybki i umył dziobek. Mama otuliła go swoim skrzydłem i zaśpiewała cichą kołysankę.
Na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, a śnieg przestał padać. Pikuś patrzył w okno i widział, jak świat staje się srebrny i cichy. Zamknął oczy, a mama szepnęła: – Dobranoc, mój mały odkrywco. Śpij słodko. I Pikuś zasnął, śniąc o śnieżnych przygodach.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Nowe rzeczy mogą na początku wydawać się trudne, ale z pomocą bliskich stają się przyjemne i bezpieczne.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka o pingwinku dla 2 latka?
- 2Co przydarzyło się śnieżce Pikusia?
- 3Dlaczego Pikuś przestał się martwić?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Pingwinek i jego pierwszy śnieg” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Pingwinek i jego pierwszy śnieg
Bajka o pingwinku dla 2 latka to krótka i ciepła opowieść na dobranoc, którą przeczytasz w 3 minuty. Idealna dla maluchów w wieku 2-4 lat, pomaga oswajać nowe doświadczenia i buduje poczucie bezpieczeństwa.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Nowe rzeczy mogą na początku wydawać się trudne, ale z pomocą bliskich stają się przyjemne i bezpieczne.