Bajka o wielkim niebieskim plecaku
Poznaj Misia Tulisia, który z niepokojem czeka na pierwszy dzień w szkole. Mądry plecak uczy go, że strach znika, gdy pomyślimy o nowych przyjaciołach i przygodach. Ciepła opowieść o odwadze.
Bajka o wielkim niebieskim plecaku
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały Miś Tuliś siedział na swoim łóżku i wzdychał. Jutro miał iść do szkoły, a w brzuchu czuł coś, co przypominało tańczące motylki. Nie wiedział, czy to strach, czy ekscytacja.
Mama przyniosła mu wielki niebieski plecak. Był tak duży, że prawie zasłaniał całe futerko Tulisia. „To twój przyjaciel na jutro” – powiedziała i uśmiechnęła się ciepło. Tuliś wziął plecak na łapki i poczuł, że jest miękki i pachnie nowością.
Gdy został sam, położył plecak na podłodze i westchnął: „Szkoda, że jesteś tylko plecakiem. Mógłbyś mi powiedzieć, czy w szkole będzie fajnie”. Wtedy usłyszał cichy szelest. To plecak odpowiedział: „Jestem stary i mądry, widziałem wiele szkolnych przygód. Chcesz posłuchać?”.
Tuliś zdziwił się, ale kiwnął główką. Plecak opowiedział o tym, jak pomógł pewnemu zajączkowi, który bał się pierwszego dnia, a potem znalazł najlepszych przyjaciół. „Każdy nowy dzień to jak otwieranie książki – nie wiesz, co będzie na następnej stronie, ale często bywa najciekawiej” – szepnął.
Zastanawiali się razem, co Tuliś może zrobić, gdy pozna nowe misie. „Powiem im, że lubię malować i jeść miodek” – zaplanował Tuliś. Plecak dodał: „A jeśli ktoś będzie smutny, dasz mu swój uśmiech. To działa lepiej niż plasterek na otarcie”.
Następnego ranka Tuliś założył plecak i poszedł do szkoły. Po drodze spotkał małą wiewiórkę, która płakała, bo zgubiła drogę. Tuliś podał jej łapkę i zaprowadził do szkoły. Wiewiórka uśmiechnęła się i powiedziała: „Dziękuję, jesteś dzielny”.
W szkole było głośno i kolorowo. Tuliś zobaczył mnóstwo pluszowych zwierzątek, które bawiły się i śmiały. Pani Sowa zaprosiła go do stolika obok wiewiórki. Okazało się, że nowe miejsca mogą być przyjemne, gdy ma się obok kogoś znajomego.
Gdy wieczorem Tuliś wrócił do domu, położył plecak na krześle i szepnął: „Miałeś rację, szkoda, że nie mogłem zabrać cię ze sobą do klasy”. Plecak zaszumiał cichutko: „Byłem tam, w twoich myślach. I zawsze będę, gdy będziesz mnie potrzebować”.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Strach przed nowym znika, gdy zamiast niego zobaczymy szansę na przyjaźń i przygodę.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym rozmawiał Miś Tuliś ze swoim plecakiem?
- 2Kogo Tuliś spotkał w drodze do szkoły i jak mu pomógł?
- 3Dlaczego Tuliś przestał bać się pierwszego dnia w szkole?
O bajce „Bajka o wielkim niebieskim plecaku"
Bajka o pierwszym dniu szkoły dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: około 5 minut. Pomaga oswoić lęk przed nowym i uczy, że w grupie siła.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Strach przed nowym znika, gdy zamiast niego zobaczymy szansę na przyjaźń i przygodę.