Przejdź do treści
💛 Wartości7+ lat 6 min czytania

Bajka o pandzie, która nauczyła się dzielić

Panda Pusia uczy się, że dzielenie się smakołykami i zabawkami sprawia radość wszystkim – a przede wszystkim jej samej.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W bambusowym lesie, gdzie słońce tańczyło między liśćmi, mieszkała mała panda o imieniu Pusia. Pusia miała mięciutkie, czarno-białe futerko i okrąglutki brzuszek, który ciągle domagał się przysmaków. Najbardziej na świecie lubiła soczyste, młode pędy bambusa, które chrupały głośno i wesoło.

Pewnego ranka Pusia znalazła wyjątkowy krzak bambusa – jego pędy były złociste i pachniały miodem. Panda ucieszyła się ogromnie, ale gdy już miała zacząć jeść, usłyszała cichutkie pukanie. To był wiewiórek Tupcio, który przyszedł poprosić o odrobinę jedzenia dla swojej rodziny.

– Nie dam! – tupnęła łapką Pusia. – To tylko dla mnie! – odwróciła się plecami i schowała złote pędy za swoim brzuszkiem. Tupcio spuścił smutno ogon i odszedł. Panda poczuła, że jej brzuszek robi się dziwnie ciężki, ale zignorowała to i zaczęła chrupać samotnie.

Po chwili nadleciała sójka Koloritka. – Pusia, czy mogłabym wziąć jeden pęd? Chcę zanieść go chorej myszce Gustawowi, która nie ma siły szukać jedzenia. – Pusia znów powiedziała „nie”, a Koloritka odfrunęła z westchnieniem. Panda jadła dalej, ale smak złotego bambusa nagle zrobił się gorzki.

Wieczorem Pusia leżała w gnieździe z liści i czuła, że coś jest nie tak. Jej brzuszek był pełny, a serce puste. Nagle zrozumiała: jedzenie smakuje lepiej, gdy dzieli się je z innymi. Postanowiła następnego dnia wszystko naprawić.

Wstała wcześnie rano, zebrała resztki złotego bambusa i pobiegła do wiewiórki Tupcia. – Przepraszam – powiedziała, wręczając mu pędy. – Chcesz się ze mną podzielić? – zapytał zdziwiony Tupcio. Pusia uśmiechnęła się i skinęła głową. Razem zanieśli jedzenie do chorej myszki Gustawa.

Okazało się, że Gustaw bardzo potrzebował pomocy, a przy okazji Koloritka przyniosła orzechy, Tupcio – jagody, a Pusia – pachnący bambus. Zrobili małe przyjęcie. Panda poczuła w brzuszku ciepło, a w serduszku radość. Dzielenie się nie zmniejszyło jej szczęścia – wręcz przeciwnie, pomnożyło je.

Od tego dnia Pusia zawsze pamiętała, że najsmaczniejsze pędy to te, którymi można się podzielić. Co wieczór zapraszała przyjaciół na wspólny posiłek, a las rozbrzmiewał śmiechem i chrupaniem. Gdy zapadał zmrok, Pusia kładła się w swoim gnieździe, patrzyła na migoczące gwiazdy przez konary bambusa i szeptała: „Dobranoc, światku. Dzielmy się dobrem”.

O bajce „Bajka o pandzie, która nauczyła się dzielić"

Bajka o pandzie dla 7-latka to ciepła opowieść o sile dzielenia się i przyjaźni. Przeczytasz ją w około 6 minut, a Twoje dziecko pozna wartość współpracy i empatii. Idealna na spokojne dobranoc.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
6 min
Morał:
Dzielenie się nie zabiera radości – ona wtedy rośnie.