Owieczka Pola i gwiazdkowa wełna
Mała owieczka Pola uczy się, że dzielenie się z innymi daje więcej radości niż posiadanie wszystkiego dla siebie.
Owieczka Pola i gwiazdkowa wełna
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Na zielonej łące, gdzie trawa pachniała miodem, a kwiaty szeptały tajemnice do wiatru, mieszkała mała owieczka o imieniu Pola. Miała miękką, białą wełnę, która w słońcu błyszczała jak chmura. Pola bardzo lubiła się bawić, ale najbardziej na świecie kochała swoją wełnę – była dla niej najważniejsza.
Pewnego dnia na łąkę przyszedł wiatr. Przyniósł ze sobą małą, smutną myszkę, która trzęsła się z zimna. „Gdzie ja jestem?” – pisnęła myszka. Pola, choć trochę nieśmiała, podeszła bliżej. „Jestem Pola. Dlaczego tak drżysz?” – zapytała. Myszka odpowiedziała: „Zgubiłam drogę do domu, a mój płaszczyk z liści jest za cienki na ten chłodny wieczór.”
Pola spojrzała na swoją puszystą wełnę. Poczuła wewnętrzną walkę – chciała pomóc, ale bała się, że jeśli da kawałek wełny, jej piękna sierść będzie mniej doskonała. „Nie mogę” – szepnęła i odwróciła się. Myszka westchnęła i poszła dalej, tuląc się do siebie.
Wieczorem Pola nie mogła zasnąć. Patrzyła na gwiazdy i myślała o myszce. „Czy naprawdę muszę mieć wszystko dla siebie?” – zapytała samej siebie. Wiatr zawiał ciszej, jakby chciał ją pocieszyć. Następnego dnia Pola wyruszyła na poszukiwanie myszki.
Znalazła ją pod starym dębem. „Myszko” – powiedziała Pola – „chcę ci podarować kawałek mojej wełny. Będzie ci ciepło.” Ostrożnie odwinęła kilka pukli i położyła je na myszce. Ta od razu przestała drżeć. „Dziękuję!” – pisnęła radośnie. Pola poczuła w sercu ciepło – było przyjemniejsze niż posiadanie całej wełny.
Gdy wróciła na łąkę, zobaczyła, że inne zwierzęta też potrzebują pomocy. Ptaszek miał złamane piórko, wiewiórka zgubiła orzeszki. Pola dała im odrobinę swojej wełny – na gniazdo, na przytulankę. Z każdym podarunkiem jej serce rosło, a wełna... zamiast się zmniejszać, stawała się jeszcze bardziej miękka i lśniąca. To była magia dzielenia się!
Gdy zapadł zmrok, Pola usiadła na pagórku. Gwiazdy mrugały do niej radośnie. Wiatr przyniósł zapach kwiatów i śmiech małych przyjaciół, którym pomogła. Pola zamknęła oczy, czując, że najpiękniejszą rzeczą nie jest posiadanie, ale dawanie. Otuliła się resztką wełny i zasnęła spokojnie, mając sny pełne ciepła i blasku gwiazd.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dzielenie się z innymi sprawia, że nasze serca i dary stają się jeszcze piękniejsze.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jak Pola pomogła myszce, która drżała z zimna?
- 2Co czuła owieczka, gdy dała kawałek swojej wełny, a co czuła potem?
- 3Jaka była główna lekcja, którą Pola odkryła w tej historii?
O bajce „Owieczka Pola i gwiazdkowa wełna"
Bajka o owieczce dla 6-latka to ciepła opowieść o dzieleniu się i przyjaźni. Czyta się ją w 5-6 minut, a jej prosty morał pomaga maluchom zrozumieć, że hojność czyni świat piękniejszym. Idealna na dobranoc!
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 6 min
- Morał:
- Dzielenie się z innymi sprawia, że nasze serca i dary stają się jeszcze piękniejsze.